Przetargi na sprzęt medyczny, broń, programy komputerowe, a nawet na papier toaletowy badają od listopada funkcjonariusze CBA w Centralnym Zarządzie Służby Więziennej, informuje "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 8 stycznia 2011, 04:13 Aktualizacja: 8 stycznia 2011, 08:16
Według jej źródeł funkcjonariusze Biura otrzymali z jednego z więziennych szpitali informację o nieprawidłowościach przy zakupie sprzętu medycznego dla więzień i aresztów. W doniesieniu mowa była o przetargu wartym 1 mln 350 tys. zł na urządzenia kardiologiczne, którym miały "podzielić się" trzy firmy produkujące taki sprzęt.
Zakupy były do tego stopnia absurdalne, że np. specjalistyczny sprzęt do diagnostyki serca dostał szpital więzienny, w którym w ogóle nie ma pracowni diagnostycznej.
1: Gazeta Wyborcza. z IP: 212.244.6.* (2011-01-08 12:01)
Gazeta Żydowska- piszcie wreszcie prawdziwą nazwę tego bolszewickiego paszkwila.
2: Tomek z IP: 79.188.37.* (2011-01-08 22:34)
miejsca dla szefów?

Poseł PiS Jan Tomaszewski został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu tej partii i ukarany naganą. Taką decyzję podjęło prezydium klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.