Ponad 100 poprawek zgłosili posłowie z komisji hazardowej do projektu raportu, przygotowanego przez jej szefa Mirosława Sekułę (PO). Głosowanie w środę na posiedzeniu komisji.
"Nie są to poprawki cokolwiek burzące, ale wnoszące moje spostrzeżenia i myśli"
Ponadto, jak pisze w swoich poprawkach Stefaniuk, b. minister sportu nie orientował się w propozycjach MF dotyczących zmian w ustawie hazardowej, a zmiany resortu sportu w kwestii dopłat były konsekwencją niewiedzy urzędników i ich zwierzchnika.
Zdaniem posła premier niepotrzebnie przyjął sugestię Mariusza Kamińskiego, by osobiście podjąć działania wobec polityków opisanych w analizie CBA, gdyż tym samym przyczynił się m.in. do pojawienia się podejrzeń wobec niego o dokonanie "przecieku".
"Nie są to poprawki cokolwiek burzące, ale wnoszące moje spostrzeżenia i myśli. Komisja jest po to powołana, żeby każdy miał prawo do swoich spostrzeżeń w procesie dociekania" - powiedział PAP Stefaniuk.
Sekuła w projekcie raportu z prac komisji uznał, że w sprawie tzw. afery hazardowej nie ma podstaw do zawiadomienia prokuratury, choć ocenił, że Zbigniew Chlebowski łamał standardy poselskie i - jak napisał - komisja "nie daje wiary" słowom Mirosława Drzewieckiego. W propozycji raportu Sekuła napisał także, że źródłem "przecieku", który ostrzegł biznesmenów o prowadzonych wobec nich działaniach operacyjnych było samo CBA, a nie Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.
Sekuła zapewnił, że gdyby to od niego zależało, to już dawno zakończyłby prace komisji
W środę posłowie mają zająć się analizą tych poprawek i ich przegłosowaniem. Nie chcą też się wypowiadać, czy tego dnia uda im się już przyjąć ostateczną wersję raportu. "Nie jest celem jak najszybsze zamknięcie prac komisji, ale jak najdokładniejsze przedstawienie obrazu sprawy, którą badaliśmy" - powiedział Arłukowicz.
Z kolei Sekuła zapewnił, że gdyby to od niego zależało, to już dawno zakończyłby prace komisji.
W piątek posłowie zdecydowali, że w środę wrócą do dyskusji nad projektem raportu komisji. Ta decyzja to efekt wniosku Kempy, która domagała się przełożenia posiedzenia co najmniej do wtorku, gdyż - jak tłumaczyła - potrzebuje czasu na zapoznanie się z nowym projektem raportu i przygotowanie do niego ewentualnych poprawek. Podobnego zdania był Arłukowicz.
Zgodnie z ustawą o komisji śledczej, przewodniczący przygotowuje i przedstawia projekt sprawozdania z sejmowego śledztwa. Posłowie natomiast mogą składać do niego poprawki. Ostateczna wersja przyjmowana jest zwykłą większością głosów w drodze uchwały Sejmu.
1: SYLWESTER z IP: 174.48.12.* (2010-08-03 18:28)
PROKURATOR DO AFERY HAZARDOWEJ BO JEDEN Z JEJ UCZEST
NIKOW MINISTER DRZEWIECKI STWIERDZIL PUBLICZNIE ;
" ZAMORDOWANO MI ZONE !,(...) ". OCZEKUJEMY OD PROKURATORA
WYKRYCIA MORDERCY ZONY MIN. DRZEWIECKIEGO !!!.
MORDERSTWO MA ZWIAZEK Z AFERA HAZARDOWA !.
Wszyscy uczestnicy Afery Hazardowej winni złożyć Dymisje z Urzędow !.
2: joki z IP: 213.25.175.* (2010-08-03 18:31)
Raport Pana Miroslawa Sekuly jest super.
3: joki z IP: 213.25.175.* (2010-08-03 18:37)
Trzeba przypomniec ze krzyz postawili harcerze. I od tego zaczela sie burza w wawie. Krzyz bedzie na terenie kancelarii prezydenta a na miejsce krzyza pomnik zgodnie z zaleceniami klubu PIS. Jesli zas chodzi o bezrobocie to ono spadlo. A wskazniki sa lepsze niz w tamtym roku. Ponadto trzeba pamietac ze gospodarka rozwija sie latami a nie w ciagu jednego dnia.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.