Amerykański urząd lotnictwa cywilnego (FAA) zażądał we wtorek nowego oprogramowania dla samolotu Boeing 777, mającego zapobiec nieumyślnemu uruchomieniu mechanizmu autopilota przed startem i ewentualnym wypadkom.
Jak precyzował urząd, problem z autopilotem może pojawić się przy wysokich prędkościach w przypadku przerwanej procedury wzlotu i zwiększyć ryzyko wypadnięcia z pasa startowego.
Zakłady Boeinga podają, że usterka jest rzadka; w ciągu 15 lat od oddania do użytku maszyn typu 777 zgłoszono dziewięć przypadków nieumyślnego uruchomienia autopilota w czasie startu. Żaden samolot nie wypadł z pasa startowego.
FAA domaga się jednak poprawki. Podaje, że problem dotyczy maszyn z serii 777-200, 777-200LR, 777-300, 777-300ER i wersji towarowej - 777F.
Boeing 777 to samolot dalekiego zasięgu, mieszczący na swym pokładzie 300 pasażerów. Na świecie lata ponad 800 maszyn tego typu, w tym 145 w amerykańskich liniach lotniczych.
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-17 09:20)
Zeby nie bylo zaniku miesni, dobra pamiec - dobre odzywianie i ruch na swiezym powietrzu jesi ktos biegac nie moze zwykly kilukilometrowy spacer codzienny wystarczy.
2: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-17 09:36)
Nad wszelikim usterkami w samolotach trzeba popracowac nawet nad autopilotami jesli jakies wady maja. Nigdy w samolocie nie bylem i nie wiem jakie wady maja autopiloty. Jesli wiec maja wady typu ze samoczynnie moga sie wlaczyc podczas startu pilota to lepiej popracowac nad tym zeby takie oprogramowanie nie wlaczalo sie gdyz to moze spowodowac przy wylocie samolotu ze samolot moze w ogole nie wyleciec w powietrze a ulec wypadkowi.
3: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-17 09:39)
Ustawa o IPN autorstwa klubu PO jest dobra. Jesli ktos ma zamiar startowac na funkcje publiczne lepiej zeby wczesniej sprawdzil doyczace go informacje w archiwach IPN. Oczywiscie otwarcie archiwow IPN ale na takiej zasadzie ze tylko informacje moga otrzymac sami zainteresowani a nie niepowolane osoby. Reszta zawarta jest w projekcie ustawy autorstwa klubu PO i jest to calkiem dobry projekt.

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Marsz odbył się bez incydentów, policja zatrzymała jednak 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.