zaloguj się do e-DGP
statystyki

Decyzję w sprawie strajku pielęgniarek poznamy 16.00

skomentuj

Przedstawicielki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych rozpoczęły kolejny dzień pikiety Ministerstwa Zdrowia. Zarząd związku w środę ma zdecydować, czy rozpocznie ogólnopolski protest. Wiceprzewodnicząca OZZPiP Longina Kaczmarska powiedziała PAP, że decyzja w sprawie protestu będzie znana po godz. 16.

Publikacja: 23 lutego 2010, 23:16 Aktualizacja: 24 lutego 2010, 11:39

.

"Podczas wtorkowych rozmów z minister Kopacz nie padły żadne deklaracje. Usłyszeliśmy, że ministerstwo monitoruje sytuację w szpitalach na Podbeskidziu, w których trwa protest, a rozmowy dyrekcji z protestującymi pielęgniarkami zostały zintensyfikowane" - powiedziała Kaczmarska.

Przedstawicielki zarządu OZZPiP spotkały się we wtorek wieczorem z minister zdrowia Ewą Kopacz. MZ w przesłanym PAP komunikacie podało, że podczas spotkania pielęgniarki zostały zaproszone do konsultacji pakietu ustaw, "jakie w najbliższych dniach przedstawi Ministerstwo Zdrowia, m.in. Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych".

Ponadto wymieniono się informacjami i omawiano sytuację w podbeskidzkich szpitalach. "W dwóch z nich jest blisko porozumienia protestujących pielęgniarek z dyrektorami szpitali. W pozostałych dwóch szpitalach rozmowy i negocjacje trwają" - poinformowało MZ.

Pielęgniarki domagają się interwencji resortu w sprawie koleżanek z Podbeskidzia. Gardias mówiła wcześniej PAP, że w przypadku braku reakcji resortu zdrowia, w środę zarząd związku ma podjąć decyzję o ogólnopolskim proteście.

Przewodnicząca regionu śląskiego OZZPiP Iwona Borchulska poinformowała PAP, że protest trwa obecnie w czterech szpitalach: w dwóch w Bielsku-Białej, w Żywcu i Międzybrodziu. Śląski OZZPiP przekształcił się w komitet strajkowy. To wyraz poparcia dla pielęgniarek protestujących od prawie dwóch tygodni w szpitalach na Podbeskidziu. Udział w proteście bierze kilkaset pielęgniarek, część z nich prowadzi protest głodowy.

Przedstawiciele zarządu woj. śląskiego zaznaczali, że płace w placówkach objętych protestem nie odbiegają od płac w innych szpitalach należących do samorządu. Decyzję o rozpoczęciu akcji uznali za zaskakującą. Władze regionu uważają, że protest pielęgniarek narusza przepisy ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Pielęgniarki odpowiadają, że mają opinię prawną o legalności strajku.

Komentarze: 16

  • 11: Polak z IP: 145.237.100.* (2010-02-24 11:08)

    Panie pielęgniarki, Panowie pielęgniarze bardzo dobrze walczcie o swoje, nie można tak poniżać ludzi ciężko pracujących za niskie pensje, niektóre grupy zawodowe zarabjają duże pieniądze albo bardzo duże, dziwny nten kraj w którym człowiek traktowany jest jak przedmiot, czy coś się zmieniło niby przez lata demokracji na nić nie ma lub brakuje pieniędzy, pewne prirytety winny być zachowane, może ktoś powie ile zarasbia pracownik w ministerstwie albo w jakiej kolwiek jednostce rządowej np. NFZ jakie ci ludzie dostają premie, a co się dzieje na dole najniższe wynagrodzenia.

  • 12: zasób ludzki z IP: 109.243.25.* (2010-02-24 13:30)

    DO MAJĄCYCH PROBLEMY ZE ZROZUMIENIEM OBECNEJ SYTUACJI. Niestety, jak zawsze, ludzie nie widzą góry, a szukają ździebeł trawy. To samo było za komuny. Wystarczy poczytać wpisy. Niedługo skoczą sobie do gardeł i dalej nic nie będą rozumieć. A prawda jest taka, iż w momencie wstępowania do UE, państwo polskie wyzbyło się możliwości rozdziału wypracowanych środków tam gdzie są one ewidentnie potrzebne na rzecz podejmowanych decyzji przez brukselską biurokrację (która jest wypadkową interesów najbogatszych państw, przede wszystkim Niemiec). Dlatego wpłacone przez nas do UE środki przeznaczane są np. na różne zideologizowane programy ekologiczne, edukacyjne, szkoleniowe, propagandowe i psudogospodarcze, itd., itp., o b. wątpliwej dla nas przydatności (o ile nie są wręcz szkodliwe), a brakuje tych środków np. na służbę zdrowia, edukację i ratowanie istotnych dla Polski sektorów gospodarki. Albo trzeba bez sensu sprzedawać, prywatyzować albo niszczyć resztki strategicznie ważnych dla Polski części gospodarki. CZY TAK POSTĘPUJE np. RZĄD NIEMIECKI? Oto cena, jaką przyszło nam płacić. Polska na granicy kulturowego i gospodarczego niebytu (bliska czasom rozbiorów), niszczenie albo wyprzedaż resztek strategicznie ważnych dla Polski segmentów gospodarki, upadająca służba zdrowia, systemu emerytalno-rentowego i szkolnictwa, wzrost bezrobocia i zubożenia (na granicy wegetacji b. dużej części społeczeństwa), rosnące wewnętrzne i zewnętrzne zadłużenie (a przy tym złodziejstwo, korupcja, niszczenie tradycji narodowej), skrajnie kosztowny i niszczący gospodarkę kryzys narzuconych Polsce neoliberalnych dogmatów gospodarczych, wymuszone karykaturalne decyzje obecnego rządu albo ich zupełny brak, itd., itd…. Może się okazać, że wreszcie tzw. „rozwiązanie kwestii polskiej” ze strony naszych wschodnich i zachodnich sąsiadów dokona się bez jednego wystrzału. To cena zabójcza.

  • 13: barbara też pielegniarka z IP: 83.11.115.* (2010-02-24 14:44)

    A ja proponuję młodym dziewczynom by z daleka omijały studia pielęgniarskie. Te które jeszcze pracują pojdą kiedyś na emeryturę . chory i rodzina niech się martwi o opiekę. Może ktos się w końcu obudzi w tym kraju że za dobrą pracę nalezy dobrze placic. Moja kuzynka w Ameryce pracuje w lepszych warunkach jak polska pielęgniarka ( wcale nie ciężej) i zarabia po studiach 8 tys. dolarów. RZĄD CZEKA NA CHINKI KTORE ZA MISKE RYŻU BEDĄ PODCIERAŁY TYLKI POLAKOM.CZY poslowie i europosłowie mają wylącznosć na dobre zarobki

  • 14: genowefa s. z IP: 94.254.211.* (2010-02-24 14:47)

    A ja proponuję młodym dziewczynom by z daleka omijały studia pielęgniarskie. Te które jeszcze pracują pojdą kiedyś na emeryturę . chory i rodzina niech się martwi o opiekę. Może ktos się w końcu obudzi w tym kraju że za dobrą pracę nalezy dobrze placic. Moja kuzynka w Ameryce pracuje w o wiele lepszych warunkach jak polska pielęgniarka ( wcale nie ciężej) i zarabia po studiach 8 tys. dolarów. RZĄD CZEKA NA CHINKI KTORE ZA MISKE RYŻU BEDĄ PODCIERAŁY TYLKI POLAKOM.CZY poslowie i europosłowie mają wylącznosć na dobre zarobki

  • 15: piel z IP: 212.244.255.* (2010-02-24 16:19)

    STRAJK OGÓLNOPOLSKI !
    DYREKTORZY SZPITALI DAJĄ PODWYŻKI TYLKO JEDNEJ GRUPIE ZAWODOWEJ "LEKARZOM"
    DOSYĆ TAKIEJ SYTUACJI
    ŁĄCZMY SIĘ WSZYSTKIE BO WSZYSTKIE MAMY TAKA SAMĄ SYTUACJĘ!

  • 16: n z IP: 80.55.177.* (2010-02-24 22:04)

    ja znam jendo określenie...MAFIA!!! i to nie one decydują o życiu ludzkim ...a w nocy nawet nie zaglądną do sali ...no chyba że lunatykują.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter