zaloguj się do e-DGP
statystyki

Prezydent Bułgarii odmówił podpisania dekretów o odwołaniu ambasadorów

skomentuj

Prezydent Georgi Pyrwanow odmówił dziś podpisania dekretów o odwołaniu bułgarskich ambasadorów w Stanach Zjednoczonych I Turcji.

Publikacja: 7 listopada 2009, 15:56 Aktualizacja: 7 listopada 2009, 16:03

Wyjaśnił, że wysłał z powrotem do urzędu rady ministrów wniosek gabinetu Bojko Borysowa, ponieważ nie dotrzymano stosowanej dotychczas procedury uzgadniania z nim decyzji personalnych dotyczących szefów misji dyplomatycznych. Prezydent chce też wiedzieć, jakich dokładnie naruszeń dopuścili się obaj ambasadorzy i na czym polega ich osobista wina. "Jeżeli winni są inni ludzie, nie chciałbym, by ambasadorowie odpowiadali za cudzą winę" - podkreślił.

Pyrwanow domaga się udostępnienia mu całej dokumentacji o naruszeniach, do których doszło w dwóch ambasadach podczas lipcowych wyborów parlamentarnych. "Nie będę podejmował decyzji na ślepo, na podstawie pół kartki argumentów" - dodał.

Naruszenia w placówkach podczas głosowania w lipcowych wyborach parlamentarnych

W środę rząd zaaprobował wniosek minister spraw zagranicznych Rumiany Żelewej o odwołanie ambasadorów Bułgarii w Stanach Zjednoczonych i Turcji w związku naruszeniami, do jakich dopuścili w swych placówkach podczas głosowania w lipcowych wyborach parlamentarnych. W USA zginęły kartki wyborcze wrzucone do urny w ambasadzie w Waszyngtonie. Chodzi o kilkaset głosów, które należało wysłać pocztą dyplomatyczną do Centralnej Komisji Wyborczej w Sofii. Jak wykazała kontrola, zostały one przez pomyłkę wyrzucone.

W Turcji 93 tys. głosów Turków o podwójnym, bułgarsko-tureckim obywatelstwie zagwarantowało wejście do parlamentu siedmiu z ogólnej liczby 38 posłów partii mniejszości tureckiej - Ruchu na rzecz Praw i Swobód (DPS), co zapewniło jej pozycję trzeciej siły parlamentarnej. Według nacjonalistycznej partii Ataka, która zasygnalizowała problem, podczas głosowania w Turcji doszło do masowych naruszeń, głównie do wpisywania na listy martwych dusz.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter