Zakończyły się rozmowy delegacji Rosji i Ukrainy. Co wyniknęło ze spotkania?

Ukrainian and Russian delegations in Turkey for planned peace talks
epaselect epa12104825 A handout photo provided by the Turkish Foreign Ministry Press Office US Secretary of State Marco Rubio (2-L), Turkish Foreign Minister Hakan Fidan (2-R) and Ukrainian Foreign Minister Andrii Sybiha (L) and members of the Ukrainian delegation arriving at the Presidential Office in Istanbul, Turkey, 16 May 2025. Delegations from Russia and Ukraine, including the Ukrainian head of state, have arrived in Turkey for planned peace talks. U.S. Secretary of State Rubio is in Istanbul to participate in the talks. EPA/HANDOUT/TURKISH FOREIGN MINISTER PRESS OFFICE HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALESHANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / HANDOUT/TURKISH FOREIGN MINISTER PRESS OFFICE HANDOUT
16 maja 2025

Rozmowy delegacji Rosji i Ukrainy w Stambule zakończyły się w piątek po niecałych dwóch godzinach - podała agencja Reutera, powołując się na źródła. Agencja oceniła, że dotychczas nie widać żadnych oznak postępu, jeśli chodzi o możliwe zbliżenie stanowisk stron.

Były to pierwsze bezpośrednie rozmowy przedstawicieli władz Rosji i Ukrainy od trzech lat. Przewodniczył im szef MSZ Turcji Hakan Fidan. Stronę turecką reprezentował też szef wywiadu Ibrahim Kalin.

Na czele ukraińskiej delegacji stoi minister obrony Rustem Umierow, a rosyjską kieruje Władimir Miedinski, doradca Władimira Putina.

Źródło w ukraińskiej dyplomacji, cytowane przez agencję Reutera, przekazało, że żądania przedstawione w piątek przez rosyjską delegację stronie ukraińskiej w Stambule są nierealistyczne i wykraczają poza wszystko to, co omawiano do tej pory.

Źródło podało, że rosyjska delegacja domaga się, aby Ukraina wycofała swoje siły zbrojne z części własnego terytorium, aby doprowadzić do zawieszenia broni.

Niektóre rosyjskie media, np. agencja RIA Nowosti, napisały, że w rozmowach została ogłoszona przerwa. Ukraiński nadawca Suspilne podał, że delegacje pozostają w budynku, w którym trwały rozmowy. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.