Liczba ofiar śmiertelnych wtorkowego rosyjskiego ataku na miasto Sumy na północnym wschodzie Ukrainy wzrosła do trzech; rannych jest 11 osób – przekazały władze lokalne. Wcześniej administracja wojskowa obwodu sumskiego informowała o jednej ofierze śmiertelnej i sześciorgu poszkodowanych, głównie dzieciach.
Regionalne władze powiadomiły, że mężczyzna i chłopiec zmarli w szpitalu na skutek doznanych obrażeń. "W wyniku ataku rakietowego wroga na obrzeża miasta Sumy zginęło dziecko. Kondolencje dla rodziców. Sześć osób zostało rannych. Większość poszkodowanych to dzieci, (stan zdrowia) jednego z dzieci jest bardzo poważny" - napisano w komunikacie.
Miasto Sumy ma strategiczne znaczenie ze względu na położenie blisko granicy z Rosją — zaledwie około 30 km. Niemal codziennie dochodzi tam do ostrzałów wojsk rosyjskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu