Sprawozdawczyni ONZ interweniuje w sprawie osób z chromosomami XY w kobiecych dyscyplinach Igrzysk Olimpijskich

Paris 2024 Olympic Games - Boxing
epaselect epa11515317 Angela Carini (L) of Italy abandons her bout in the Women 66kg preliminaries round of 16 against Imane Khelif of the Boxing competitions in the Paris 2024 Olympic Games, at the North Paris Arena in Villepinte, France, 01 August 2024. EPA/YAHYA ARHAB Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / YAHYA ARHAB
2 sierpnia 2024

Nie milkną echa walki Włoszki Angeli Carini z reprezentującą Algierię Imane Khelif, która została wcześniej wykluczona z mistrzostw świata z powodu męskich chromosomów. Sprawą zajęła się nawet Organizacja Narodów Zjednoczonych.

Skrót artykułu

Decyzja o dopuszczeniu dwóch zawodniczek z chromosomami  XY (męskimi) wywołała burzę w świecie polityki oraz biznesu. Występ potępił m.in. premier Włoch Giorgia Meloni i najbogatszy człowiek świata Elon Musk. Słowa oburzenia wyraziła też autorka "Harrego Pottera" J.K. Rowling.

Interweniuje nawet ONZ

Khelif to jedna z dwóch zawodniczek, którym zezwolono na udział w zawodach kobiecego boksu na igrzyskach w Paryżu, po tym, jak w zeszłym roku została zdyskwalifikowana z mistrzostw świata za niespełnienie kryteriów płci. 

Podczas igrzysk w Paryżu o Khelif zrobiło się już głośno po jej starciu z Meksykanką Briandą Tamarą. Przyznała ona, że nigdy nie odczuwała tak mocno ciosów rywalki, jak po walce z Algierką. Teraz burze wywołał jej pojedynek w 1/8 finału z Włoszką Angelą Carini, który zakończył się już po kilkudziesięciu sekundach.

Włoszka błyskawicznie poddała walkę. "Nie byłam w stanie" - stwierdziła Carini w rozmowie z BBC. Algierski komitet potępił "bezpodstawne ataki" na Khelif. Z kolei MKOl podkreśla, że wszyscy zawodnicy i zawodniczki w Paryżu "przestrzegają przepisów dotyczących kwalifikacji i uczestnictwa w zawodach". 

Głos w tej sprawie zabrała także Specjalna Sprawozdawczyni ONZ ds. przemocy wobec kobiet i dziewcząt. Skrytykowała decyzję MKOl o dopuszczeniu Algierki oraz pochwaliła Włoszkę za decyzję o przerwaniu walki.

W podobnym tonie głos zabrała także premier Włoch, Giorgia Meloni, podważając uczciwość tej walki. Powiedziała, że nie zgadza się z decyzją MKOl i uważa, że sportowcy o męskich cechach genetycznych nie powinni być dopuszczani do zawodów kobiecych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.