Obecnie nie ma żadnej realnej perspektywy zmiany na Kremlu, który zjednoczony jest wokół imperialnych aspiracji - uważa zastępca polskiego ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. W wywiadzie dla włoskiego dziennika "Il Messaggero" w niedzielę wyraził opinię, że wojna na Ukrainie może trwać latami.
W rozmowie z rzymską gazetą Żaryn - sekretarz Stanu w KPRM i pełnomocnik rządu ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej RP stwierdził: "
Dodał, że od lat dochodzi do głosu nowy rosyjski imperializm.
- wyjaśnił Stanisław Żaryn.
Następnie zaznaczył: "Nasze dane wskazują na to, że Kreml jest zjednoczony wokół imperialnych aspiracji, a wszelka krytyka nie dotyczy strategii samej w sobie, ale środków, by osiągnąć wyznaczone cele".
- wyjaśnił.
Zdaniem Żaryna na pojawiające się od lat informacje o możliwych problemach Władimira Putina ze zdrowiem "nie są argumentem do tego, by patrzeć w przyszłość z naiwnym optymizmem w nadziei na zmianę w Rosji".
Zwrócił uwagę na postać Dmitrija Miedwiediewa: "Kiedy był prezydentem uważany był na Zachodzie za liberalną twarz Rosji i podmuch nadziei na +demokratyzację Rosji+. Teraz jest jednym z najbardziej radykalnych zwolenników agresywnej i imperialnej polityki Rosji".
Według zastępcy ministra koordynatora służb specjalnych masowe ataki rakietowe i niszczenie kluczowej infrastruktury na Ukrainie wyraźnie wskazują na to, że Rosja chce kontynuować wojnę i nie ma zamiaru wycofać się.
- ocenił.
Zdaniem rozmówcy włoskiej gazety Zachód musi znaleźć sposób, by dalej wspierać Ukrainę, "bo to jest jedyna nadzieja na zatrzymanie Rosji".
- uważa Żaryn.
Wskazał następnie: "Warunkiem trwałego pokoju jest porażka Rosji i odzyskanie okupowanych terytoriów. Widzimy, że Rosja nie chce wycofać się z wojny, a zatem szybki pokój wydaje się niemożliwy w obecnych warunkach. Musimy patrzeć na wojnę na Ukrainie w szerokiej perspektywie i być przygotowani na to, że konflikt, z możliwymi przerwami strategicznymi, może trwać latami".
Podkreślił też: "Nie mamy sygnałów wskazujących na to, że Rosja przygotowuje atak militarny na Polskę. W naszej ocenie jest bardzo nieprawdopodobne, aby Rosja zdecydowała się zaatakować terytorium NATO".
Polska natomiast, stwierdził, jest stałym celem "rosyjskiej aktywności hybrydowej, jak ataki w cyberprzestrzeni i operacje dezinformacyjne".
- powiedział Żaryn w dzienniku "Il Messaggero".
Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)
sw/ zm/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu