Pracownicy brytyjskich lotnisk i portów na Boże Narodzenie zapowiedzieli strajk

Kontrola graniczna na lotnisku Heathrow
Kontrola graniczna na lotnisku HeathrowShutterstock
19 listopada 2022

Poważne zakłócenia spodziewane są w okresie świąteczno-noworocznym na brytyjskich lotniskach i w portach. W strajku służby cywilnej, który ma być prowadzony od połowy grudnia przez miesiąc, będą uczestniczyli m.in. funkcjonariusze straży granicznej i urzędnicy MSW.

Oznacza to, że najprawdopodobniej będą miały miejsce duże opóźnienia w czasie kontroli paszportowej, imigracyjnej i celnej na wszystkich międzynarodowych lotniskach oraz w portach.

Reprezentujący urzędników związek zawodowy PCS poinformował w piątek, że w strajku wezmą też udział urzędnicy ministerstwa transportu oraz ministerstwa środowiska, żywności i spraw wiejskich. To z kolei wpłynie na takie sprawy jak przeprowadzanie egzaminów i wydawanie praw jazdy, obsługa i utrzymanie autostrad czy wypłaty świadczeń dla rolników.

Strajk ma się zacząć w połowie grudnia i potrwać miesiąc, przy czym część uczestników ma przerwać pracę na cały ten okres, zaś inni rotacyjnie, ale dokładny harmonogram ma zostać podany bliżej jego rozpoczęcia, by jak wyjaśnił sekretarz generalny PCS Mark Serwotka, dać rządowi jak najmniej czasu na wdrożenie procedur awaryjnych.

PCS domaga się podwyżki płac o 10 proc., wyższych emerytur, pewności zatrudnienia i rezygnacji z ogłoszonych w sierpniu cięć w odprawach dla zwalnianych pracowników. "Członkowie PCS są wściekli. Pomogli utrzymać ten kraj w ruchu w czasie pandemii, a w zamian zostali strasznie potraktowani przez ten rząd. Wobec inflacji, która jest teraz na poziomie 11,1 proc., jest nie do pomyślenia, że oczekuje się, aby musieli sobie jeszcze radzić z faktycznym cięciem płac" - powiedział Serwotka.

W związku z rosnącymi kosztami życia, kolejne grupy zawodowe w Wielkiej Brytanii albo już przeprowadziło strajki, albo je zapowiedziało - m.in. pracownicy kolei, londyńskiego metra, pocztowcy, prawnicy sądowi, pielęgniarki, pracownicy portów przeładunkowych i wykładowcy akademiccy.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.