Otrzymaliśmy pismo od nowego polskiego ministra do spraw Unii Europejskiej z prośbą o zaprzestanie wezwań do zapłaty kar nałożonych przez Trybunał Sprawiedliwości UE; przeanalizujemy je - poinformował w piątek na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand.
"" - powiedział Wigand.
"" - dodał.
Nie odpowiedział na pytanie, jaka jest obecnie wysokość kar nałożonych na Polskę.
Polska złożyła wniosek o wstrzymanie naliczania kar przez TSUE za Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego - poinformował w piątek minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk. Wyraził nadzieję, że wniosek zostanie rozpatrzony bez zbędnej zwłoki.
Latem 2021 r. TSUE zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. W związku z niewykonaniem tego postanowienia w końcu października zeszłego roku TSUE zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej kary w wysokości 1 mln euro dziennie.
Szynkowski vel Sęk w Polsat News zwracał uwagę, że jest nowa sytuacja prawna, gdyż w życie weszła tzw. ustawa prezydencka i są praktyczne skutki realizacji tej ustawy. Dodał, że wniosek w sprawie wstrzymania naliczania kar przez TSUE "został wczoraj złożony przez nas z bogatą argumentacją wskazującą na nowe okoliczności prawne". "Będziemy oczekiwać na odpowiedź od KE" - dodał.
Dopytywany, od kiedy naliczanie kar miałoby być wstrzymane, powiedział, że strona polska liczy, iż od momentu wejścia w życie ustawy prezydenckiej.
Szynkowski vel Sęk poinformował też, że w przyszłym tygodniu uda się do Brukseli i jednym z głównym tematów jego rozmów będzie kwestia wypłaty pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy.
Łukasz Osiński (PAP)
luo/ akl/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu