Francuskie media: Niemiecki projekt europejskiej tarczy antyrakietowej nie cieszy się poparciem Paryża i Warszawy

Olaf Scholz
Olaf ScholzNewspix / AA/ABACA
21 października 2022

Proponowany przez kanclerza Niemiec Olafa Scholza projekt europejskiej tarczy antyrakietowej nie cieszy się poparciem Paryża i Warszawy – pisze portal dziennika „Le Figaro”.

Lista ostatnich sporów francusko-niemieckich jest długa: zarządzanie kryzysem energetycznym w Europie, stagnacja wspólnych projektów obronnych (produkcja europejskich samolotów i czołgów), podbój kosmosu oraz europejska tarcza antyrakietowa, której orędownikiem jest kanclerz Scholz -wylicza na swoim portalu „Le Figaro”.

Zaproponowana przez Niemcy i sformalizowana w zeszłym tygodniu podpisaniem listu intencyjnego inicjatywa European Sky Shield jest wspierana przez 14 państw członkowskich NATO. Jednak Francja i Polska nie przystąpiły do tego projektu – przypomina dziennik.

Z militarnego punktu widzenia europejska tarcza antyrakietowa nie odpowiada francuskim wymogom obronnym – wskazuje „Le Figaro”, powołując się na rozmówców z Pałacu Elizejskiego, którzy podkreślają, że europejska obrona przeciwrakietowa zagroziłaby równowadze odstraszania.

– wskazuje dziennik

Według gazety władze francuskie postawiłby raczej na francusko-włoski system obrony przeciwlotniczej MBDA, który „nie znajduje się na liście potencjalnie uprzywilejowanego sprzętu” – uważa „Le Figaro”.

Francja jest „zaangażowana w budowę autonomii strategicznej” - twierdzi Pałac Elizejski. „Jeśli chodzi o obronę strategiczną Europy, a zwłaszcza o rakiety konieczne jest budowanie suwerenności europejskiej i wspieranie europejskiego przemysłu obronnego” – dodają dyplomaci, cytowani przez dziennik.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

ksta/ tebe/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.