„Mówiliśmy o zaniepokojeniu, które budzi sytuacja wokół elektrowni atomowej. Nie chcemy przeżyć jeszcze jednego Czarnobyla” – powiedział Recep Tayyip Erdogan.

Z kolei Antonio Guterres, którego cytuje agencja Reuters, apelował o demilitaryzację terytorium Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.

„Obiekt ten nie może być używany jako element jakiejkolwiek operacji wojskowej. Przeciwnie, niezbędne jest pilnie porozumienie, które przywróci jego cywilny charakter i zapewni bezpieczeństwo tego terenu” – powiedział Guterres.

Reklama

„Szantaż jądrowy” Rosji był jednym z tematów rozmowy Zełenskiego i Guterresa.

„Szczególną uwagę poświęciliśmy kwestii szantażu jądrowego Rosji w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Ten świadomy terror ze strony agresora może doprowadzić do katastrofalnych skutków dla świata. ONZ powinna zapewnić bezpieczeństwo tego obiektu strategicznego, jego demilitaryzację i pełne wyprowadzenie rosyjskich wojsk” – oświadczył Zełenski w Telegramie.

Recep Tayyip Erdogan wyraził przekonanie, że „wojna musi skończyć się za stołem rozmów”. Turcja, jak dodał, jest gotowa pośredniczyć w takich rozmowach. Zapewniał, że zarówno prezydent Ukrainy, jak i szef ONZ zgodzili się z nim, że głównym problemem jest znalezienie „jak najszybszej drogi do stołu negocjacyjnego”.

Portal Suspilne przytacza wypowiedź prezydenta Ukrainy, który zaznaczył, że rozmowy z Rosją są możliwe, ale ich warunkiem jest wycofanie rosyjskich wojsk z terytorium Ukrainy.

Erdogan i Guterres przebywają w czwartek z wizytą we Lwowie. W tym mieście na zachodzie Ukrainy odbyły się ich dwustronne spotkania z prezydentem Ukrainy, a także rozmowy trójstronne.

Wśród tematów, omawianych w trakcie spotkań, były m.in. eksport ukraińskiego zboża (wynegocjowany pod egidą Turcji i ONZ) w warunkach blokady wojskowej ukraińskich portów, niebezpieczna sytuacja w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, uwolnienie ukraińskich jeńców wojennych, sprawa masowej deportacji obywateli Ukrainy przez siły okupacyjne oraz kradzież zboża przez Rosję na zajętych terytoriach.