"Od momentu, w którym rosyjska inwazja się zaczęła, a żołnierze i czołgi przedarły się przez granicę, Ukraińcy bronią swojej ojczyzny z niezwyciężoną odwagą i wytrwałością, a nam w Wielkiej Brytanii brakuje słów podziwu dla ich dzielności i patriotyzmu. Naszym zadaniem jest zrobić wszystko, co możliwe, by ich wspierać" - powiedział Johnson, wyliczając dotychczas udzieloną pomoc Ukrainie.

Wskazał na rozpoczęty w 2015 r. program szkolenia ukraińskiej armii, broń, którą Wielka Brytania zaczęła przekazywać jeszcze przed rosyjską napaścią, pomoc humanitarną i gospodarczą o łącznej wartości 400 mln funtów, a także na to, że ponad 150 tys. Brytyjczyków zgłosiło chęć przyjęcia ukraińskich uchodźców w swoich domach.

"Wszystkie czołgi i działa w arsenale Władimira Putina nie złamią ducha Ukraińców ani nie podbiją ich ojczyzny. Wielka Brytania nigdy się nie zawaha przed wsparciem swoich przyjaciół i nie mam najmniejszych wątpliwości, że kiedy ten czas cierpienia się skończy, Ukraina powstanie znowu i zajmie znowu swoje miejsce wśród wolnych i demokratycznych państw" - podkreślił brytyjski premier.

Reklama

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)