Ukraina: W ostatnim ataku na strony rządowe zniszczono część zasobów informacyjnych

Cyberatak
CyberatakShutterStock
17 stycznia 2022

Piątkowy atak na ukraińskie rządowe zasoby internetowe obejmował nie tylko modyfikację stron startowych, lecz był bardziej złożony - poinformowała w poniedziałek ukraińska cyberpolicja. Jak dodano, hakerzy zniszczyli "szereg zewnętrznych zasobów informacyjnych".

Strona ukraińska wraz z międzynarodowymi ekspertami ustala źródła pochodzenia piątkowych cyberataków na państwowe zasoby - napisano w poniedziałkowym komunikacie cyberpolicji.

Jak dodano, 95 proc. zaatakowanych stron już działa, a przywracanie funkcjonowania pozostałych zasobów trwa.

Cyberpolicja podkreśliła, że już można stwierdzić, iż atak nie obejmował tylko modyfikacji stron startowych zasobów, lecz był bardziej złożony.

"Szereg zewnętrznych informacyjnych zasobów został w ręczny sposób zniszczony przez atakujących" - wskazano. Czas przeprowadzenia ataku świadczy o skoordynowaniu działań hakerów i ich liczebności - uważa ukraińska cyberpolicja.

Poinformowano też, że od piątku rejestrowane są ataki DDoS na różne strony państwowe.

W niedzielę ukraińskie ministerstwo transformacji cyfrowej oświadczyło, że wszystkie zebrane dotychczas dowody świadczą o tym, że za cyberatakiem stoi Rosja. W sobotę zastępca sekretarza ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Serhij Demediuk z kolei powiedział agencji Reutera, że władze Ukrainy podejrzewają, iż za atakiem stoi grupa związana z białoruskim wywiadem.

W wyniku ataku - który według ukraińskich władz był największym od czterech lat - ucierpiało ok. 70 witryn różnych struktur szczebla ogólnokrajowego i regionalnego.

Natalia Dziurdzińska (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.