Szef Ukraińskiego MSZ: W rozmowie z Putinem Biden był po naszej stronie

Putin Biden
Putin BidenPAP/EPA / MIKHAIL METZELSPUTNIKKREMLIN POOL
18 czerwca 2021

Podczas środowego spotkania w Genewie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem prezydent USA Joe Biden był jednoznacznie po ukraińskiej stronie - uważa szef MSZ w Kijowie Dmytro Kułeba.

W ocenie ministra rozmowa Bidena i Putina w sprawie Ukrainy była przedmiotowa, a amerykański prezydent "był jednoznacznie po stronie Ukrainy". "Prezydent Biden wyraźnie przekazał Putinowi, że twardo i niezachwianie będzie stać w obronie terytorialnej integralności i suwerenności Ukrainy" - podkreślił.

Kułeba powiedział w czwartek wieczorem w telewizji 1+1, że tego dnia rozmawiał z amerykańską podsekretarz stanu ds. politycznych Victorią Nuland, która szczegółowo poinformowała go o treści rozmowy prezydentów USA i Rosji, w tym części dotyczącej Ukrainy.

"Powiedziała bardzo ważne słowa, które powinny być pozytywnie odebrane na Ukrainie. Powiedziała: "" - relacjonował Kułeba, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Zaznaczył też, że trwają przygotowania do lipcowej wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie. Kluczowym tematem podczas tych rozmów będzie dalsze zaangażowanie USA w proces pokojowego uregulowania konfliktu w Donbasie. Kułeba oznajmił, że ma wystarczająco dużo podstaw, by twierdzić, że USA chcą i mogą być zaangażowane w ten proces.

W rozmowie z agencją Reutera Kułeba podkreślił natomiast, że środowy szczyt amerykańsko-rosyjski nie wywołał zaniepokojenia w Kijowie. Minister wyraził zadowolenie z silnego przekazu Bidena i podkreślił, że naszedł czas, by Rosja wycofała się z Ukrainy.

"Ten szczyt pokazał, że Ameryka wróciła i nadszedł czas, by sprawić, że Rosja wycofa się z Ukrainy" - podkreślił Kułeba. Zaznaczył też, że USA dotrzymały obietnicy w sprawie tego, by nie uzgadniać niczego w sprawie Ukrainy pod jej nieobecność.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.