Do Europy trafił pacjent zakażony rzadką i mało znaną odmianą wirusa ebola, na którą obecnie nie ma zatwierdzonej szczepionki ani dedykowanego leku. Służby medyczne zachowują jednak pełen spokój i natychmiast wdrożyły najwyższe standardy bezpieczeństwa. Zakażony pracownik humanitarny z USA przebywa w specjalistycznej klinice, a lekarze podkreślają, że jego stan jest stabilny, a transport medyczny przebiegł bez najmniejszych komplikacji.
Rzadki szczep wirusa ebola. Niemcy wdrażają najwyższe procedury
Pacjent wylądował w Niemczech w nocy z niedzieli na poniedziałek i został przewieziony do Szpitala Uniwersyteckiego we Frankfurcie — przekazał agencji dpa rzecznik ministerstwa zdrowia. Hospitalizowany jest obywatelem USA pracującym w Demokratycznej Republice Konga (DRK) dla jednej z organizacji humanitarnych. Wykazuje objawy zakażenia, ale jego stan jest stabilny. Transport przebiegł bez zakłóceń. Test wykazał u niego rzadką odmianę wirusa eboli - Bundibugyo, która jest odpowiedzialna za epidemię w DRK i na którą nie ma jeszcze zatwierdzonej szczepionki ani leku.
Kolejny chory na wirus ebola. Niemcy mają już doświadczenie w leczeniu
Pierwszy amerykański pacjent z ebolą, lekarz, przybył do Niemiec w maju i został przyjęty do berlińskiego szpitala Charite. Po około dwóch tygodniach leczenia został wypisany.
Szczep Bundibugyo wykryto w Europie po raz pierwszy pod koniec czerwca, gdy we Francji pozytywny wynik testu uzyskał lekarz organizacji humanitarnej powracający ze wschodniej części DRK.
Wirus ebola w Afryce. Trwają testy nowych terapii
W Demokratycznej Republice Konga odnotowano do tej pory 702 zgony związane z ebolą i 1926 potwierdzonych laboratoryjnie przypadków tego wirusa. Eksperci w dziedzinie zdrowia ostrzegają, że żadna wcześniejsza epidemia eboli nie rozprzestrzeniała się tak szybko jak obecna. Obecnie obejmuje ona pięć prowincji DRK, w tym Ituri, Kiwu Północne oraz Kiwu Południowe. W pierwszej z tych prowincji testowane są nowe leki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu