100 dni nowego rządu. "Rozliczenie PiS-u" to melodia przyszłości [OPINIA]

Donald Tusk
Donald TuskBloomberg / Damian Lemański
19 marca 2024

– Zapowiadałem w czasie kampanii, że chcemy naprawić Polskę po rządach PiS. I pierwszym krokiem musi być rozliczenie – mówił w listopadzie lider Platformy Donald Tusk, ogłaszając, że w Sejmie powstaną komisje śledcze w sprawie wyborów kopertowych, afery wizowej i Pegasusa. „Rozliczenie rządów PiS” stanowiło także osobny dział na liście 100 konkretów.

W „uśmiechniętej Polsce” przed prokuratorem, sądem i Trybunałem Stanu stanąć miało co najmniej kilkadziesiąt osób. I choć 100 dni rządów mija w piątek, znaczna część tych obietnic to wciąż melodia przyszłości.

Stan gry wygląda następująco: w Sejmie działają trzy komisje, które co kilka dni przesłuchują kolejnych polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz urzędników pracujących w ostatnich latach dla polskiego rządu. Brzmi interesująco. Zaciekawiony widz, który przez ostatnie lata słyszał o „największych aferach” rządu PiS, mógłby naszykować sobie dobre przekąski i usiąść przed telewizorem, aby oglądać, jak nieustępliwi śledczy rozwiązują zawiłe polityczne zagadki i dociskają podenerwowanych świadków.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.