Tzw. piątka dla zwierząt odeszła już w niepamięć - powiedział PAP wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk. Podkreślił, że rolnicy najbardziej dbają o zwierzęta, to jest ich źródło dochodu.
Piątka dla zwierząt
"" - powiedział Kowalczyk.
"" - dodał.
Jak zaznaczył szef resortu rolnictwa, było tak, że bardzo wiele organizacji wchodziło na teren rolnika i odbierało zwierzęta. "" - wyjaśnił. Dodał, że to jest bardzo oczekiwane rozwiązanie bardzo oczekiwane przez rolników i samorządy.
Kodeks rolny
Wicepremier Kowalczyk pytany o Kodeks rolny, w którym w niedziele w Przysusze podczas Zgromadzenia Polskiej Wsi mówił unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski, wskazał, że jej elementy już są wdrażane. Jak wyjaśnił, Kodeks rolny to ogólne działania prawne, m.in. chroniące rolników przed nieuczciwymi. "" - powiedział.
Dodał, że pozostałe rozwiązania prawne będą dotyczyć przestrzeni produkcji rolnej. "To nie jest takie łatwe, będziemy już nad tym pracować i mam nadzieję że część przepisów uda się przyjąć jeszcze w tej kadencji, pozostałe w następnej" zapowiedział minister rolnictwa.
Krajowy Plan Strategiczny - co zawiera
Krajowy Plan Strategiczny będzie wdrażany od 2023 r. Polska ma na ten cel ponad 25 mld euro; w formie dopłat bezpośrednich do rolników trafi ponad 17,3 mld euro. Realizacja Krajowego Planu Strategicznego, który wdraża nowe rozwiązana unijnej polityki rolnej, budzi niepokój rolników. Według organizacji rolniczych jest on nadmiernie restrykcyjny i stawia rolnikom zbyt wiele wymogów trudnych do spełnienia, tym bardziej że zależy od tego wysokość dopłat, jakie otrzymają. Uwagi dotyczą m.in. ograniczenia stosowania środków ochrony roślin i nawozów czy tzw. dobrostanu zwierząt - np. trzymania zwierząt na uwięzi.
Zaproponowana w 2020 r. przez PiS tzw. piątka dla zwierząt miała dotyczyć nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, m.in. zakazywać hodowli zwierząt na futra i ograniczać ubój rytualny. Rozwiązania te wywołały protesty środowisk rolniczych. Senat wprowadził do nowelizacji poprawki, ale nie zostały one poddane pod głosowanie w Sejmie, a więc nie mógł zakończyć się proces legislacyjny noweli w parlamencie, by mogła trafić na biurko prezydenta i po jej ewentualnym podpisaniu wejść w życie.
Materiał dostępny na wideo.pap.pl oraz pap.pl.
Rozmawiała: Anna Nartowska
autorka: Longina Grzegórska-Szpyt
lgs/ sp/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu