Reklama

Celem wizyty szefa PKN Orlen na Ukrainie, obok zacieśnienia relacji, było rozpoznanie potencjalnych możliwości rozwoju działalności koncernu, zgodnie z jego strategią do 2030 r. - poinformowała w piątek spółka.

„Relacje gospodarcze między Polską i Ukrainą już są dobre i nie wykluczamy zacieśnienia współpracy w obecnych lub nowych obszarach biznesowych. Po udanych spotkaniach na Ukrainie zakładam, że uda się to osiągnąć z korzyścią dla obu stron” – powiedział Obajtek, cytowany komunikacie PKN Orlen. Jak zaznaczył, skuteczna realizacja strategii Orlen2030 wymaga od koncernu „precyzyjnego wdrażania założonych celów i przyspieszenia w inwestycjach”.

„Jesteśmy liderem transformacji energetycznej, dlatego mocny akcent stawiamy na rozwój odnawialnych źródeł energii czy zwiększenie dostępności paliw alternatywnych. Ukraiński rynek ma duży potencjał z punktu widzenia dalszego rozwoju naszego biznesu” – oświadczył prezes PKN Orlen.

Koncern podkreślił, iż Grupa Orlen, sprzedając ok. 1 mln ton paliw produktów naftowych i rafineryjnych na Ukrainę jest jednym z ważniejszych dostawców benzyny i oleju napędowego do tego kraju. Jak wspomniano w informacji, Grupa Orlen posiada prawie 15 proc. udział w rynku paliw drogowych, ok. 20 proc. udział w rynku paliwa lotniczego oraz rosnący udział w rynku asfaltów.

„Szczególnie Orlen Lietuva posiada wieloletnie relacje i kontrakty ze wszystkimi kluczowymi klientami działającymi na rynku ukraińskim” – zaznaczył PKN Orlen. Podkreślił przy tym, że „ważnym elementem strategii Grupy Orlen jest budowanie wizerunku stabilnego dostawcy, niezależnego od sytuacji geopolitycznej w regionie, który dotrzymuje zobowiązań nawet w tak trudnym otoczeniu makroekonomicznym”.

„Dzięki temu PKN Orlen utrzymuje bardzo dobry wizerunek nowoczesnej, solidnej i stabilnej firmy europejskiej” – ocenił koncern. Przyznał zarazem, że „największą przewagą konkurencyjną Orlen Lietuva jest stabilność i terminowość dostaw wysokojakościowego produktu oraz niezależność dostaw od sytuacji geopolitycznej”.