Premier Donald Tusk podczas spotkania z uczestnikami Campus Polska podkreślał, że nigdy nie zgodzi się z przekonaniem, że w polityce liczy się wyłącznie siła, skuteczność i cwaniactwo.
– Nigdy się nie zgodzę z tym przekonaniem, że w polityce liczy się wyłącznie siła, skuteczność i cwaniactwo. Nie zgodzę się, że jak ktoś jest silny, to może wyłudzić od kogoś bezradnego, starego mieszkanie, że ktoś może machać pięścią i straszyć dziennikarza. Nie zgodzę się z tym, że państwo organizuje się niczym mafia, po to, by w świetle dnia, bez żadnego wstydu, okradać własny naród, własne państwo. Cechą tego brunatniejącego fenomenu jest także właśnie bezwstyd – podkreślał premier podczas piątkowego wystąpienia w Olsztynie.
Szef rządu dodał, że to nie jest „abstrakcja”. – To jest najbardziej wyrazista substancja tego, co dzieje się dzisiaj w polskiej i światowej polityce – przestrzegał.
Tusk mówił też, że „musimy w różnorodności, odmienności odnaleźć to, co nas łączy, co buduje wspólnotę, która to wspólnota nie jest wspólnotą strachu, nienawiści, agresji, nieuczciwości”.
Ostrzegał jednocześnie, jak bardzo łatwo jest zbudować wspólnotę interesu i wspólnotę emocji w oparciu o strach, niechęć do innego i fobię.
Tusk nawiązując do kryzysu migracyjnego i pojawiących się zdjęć z hiszpańskiej Ceuty zauważył, że „łatwo wskoczyć na tę trampolinę polityczną tym, którzy ze strachu uczynili swoje główne narzędzie”. – Tak powstawał też kiedyś faszyzm, każda wersja faszyzmu. Jeśli dzisiaj niektórzy odnoszą tę dramatyczną historię Europy z lat 30. i 40. do czasów dzisiejszych, ktoś powie: przesada, przestańcie. Ale trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, ile mają wspólnych wątków tamte najbardziej ponure czasy i pewne ambicje, projekty polityczne, które dzisiaj na naszych oczach brunatnieją. Mówię tu też o polskich politykach – powiedział Tusk. (PAP)
jawa/ rbk/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu