XIII EDYCJA KONKURSU EUREKA! DGP. Redukcja szkodliwego gazu w biogazowniach

krowy rolnictwo biogaz biogazownia
Biogazownie produkują paliwo – metan, ale i przy okazji szkodliwy siarkowodór. Tego drugiego można się jednak pozbyć dzięki wynalazkowi inżyniera Andrzeja Lewickiego z Katedry Inżynierii Biosystemów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.Shutterstock
dzisiaj, 14:06

Biogazownie produkują paliwo – metan, ale i przy okazji szkodliwy siarkowodór. Tego drugiego można się jednak pozbyć dzięki wynalazkowi inżyniera z ze stolicy Wielkopolski. Dr inż. Andrzej Lewicki z Katedry Inżynierii Biosystemów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu opracował skuteczną metodę eliminacji siarkowodoru z procesu pozyskiwania metanu.

Biogazownie są miejscem, gdzie na skutek fermentacji różnego typu odpadków powstaje metan i siarkowodór. – Siarkowodór może przysporzyć wiele problemów. Po pierwsze, ma silne właściwości korozyjne, co może doprowadzić do zniszczenia infrastruktury. Co gorsze, kiedy ze strumieniem gazu dostanie się do silnika kogeneracyjnego, który spalając biogaz produkuje energię elektryczną i ciepło, jest w stanie negatywnie wpływać na właściwości smarne oleju, czym przyczynia się do szybszej korozji silnika – mówi dr inż. Lewicki.

Ponadto, siarkowodór, ma wyjątkowo niemiły, charakterystyczny zapach zgniłych jaj.

Jeżeli gdzieś nastąpi rozszczelnienie instalacji, a gaz ulatnia się na zewnątrz, jesteśmy w stanie go wyczuwać jako okropny odór. Stosowane do tej pory sposoby radzenia sobie z siarkowodorem są kosztowne i wymagają stosowania dodatków chemicznych na bazie żelaza.

- Moja metoda redukcji siarkowodoru jest innowacyjna, odmienna od dotychczas stosowanych. Zakłada stosowanie tak zwanej mikroaeracji, czyli podawania małej, ściśle kontrolowanej ilości pęcherzyków powietrza do fermentującej pulpy w celu zmiany parametrów procesu fermentacyjnego – opowiada naukowiec z Wielkopolski.

Dzięki temu można doprowadzić do warunków, w których siarkowodór nie będzie powstawał. Albo, w alternatywnej metodzie, dzięki podaniu powietrza do komór fermentacyjnych dojdzie do rozwinięcia się określonych bakterii syntroficznych, które zniwelują emisję siarkowodoru.

- W beztlenowych warunkach reaktora fermentacyjnego są one w stanie prowadzić proces utleniania powstających tam siarczków do siarki krystalicznej, a to oznacza, że nie występuje ona w biogazie jako siarkowodór. Bakterie te naturalnie występują w mikroflorze reaktora fermentacyjnego, w związku z tym nie ma konieczności doszczepiania tych mikroorganizmów – mówi dr inż. Lewicki.

Jego wynalazek nominowany do finałowej 20 w konkursie „Eureka! Odkrywamy polskie wynalazki” nosi nazwę „Sposób redukcji emisji siarkowodoru w biogazowni poprzez regulację potencjału Redox”.

Belka logo
Eureka- Partnerzy
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.