- 9 milionów złotych dla fundacji bez doświadczenia – radna PiS z zarzutami
- Kto naprawdę rządził fundacją Ex Bono: radna PiS czy jej krewny?
- Fikcyjne punkty pomocy i podrobione podpisy?
- Prawdziwa rola radnej PiS. Prokuratura mówi o fałszerstwach
- Zatrzymany paszport i 10 lat więzienia. Surowe środki wobec radnej PiS
9 milionów złotych dla fundacji bez doświadczenia – radna PiS z zarzutami
Prokuratura przedstawiła Małgorzacie W., radnej Prawa i Sprawiedliwości z Opola, zarzuty w związku z nieprawidłowościami przy wykorzystaniu środków pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy podejrzewają ją między innymi o próbę oszustwa na dużą skalę, wyłudzenie publicznych pieniędzy oraz fałszowanie dokumentów. Sprawa dotyczy Fundacji Ex Bono, która w latach rządów Zbigniewa Ziobry w resorcie sprawiedliwości otrzymała łącznie 9 mln zł dotacji.
Kto naprawdę rządził fundacją Ex Bono: radna PiS czy jej krewny?
Jak donoszą media, Fundacja Ex Bono uzyskała wielomilionowe dofinansowanie, mimo że wcześniej realizowała w Opolu jedynie jedno, na dodatek niewielkie, przedsięwzięcie. W konkursie o środki z Funduszu Sprawiedliwości organizacja miała wyprzedzić znacznie bardziej doświadczone organizacje pozarządowe. Zdaniem prokuratury, formalnie fundacją zarządzał krewny opolskiej radnej. W praktyce – jak ustalili śledczy - wpływ na jej działalność miała właśnie Małgorzata W.
Fikcyjne punkty pomocy i podrobione podpisy?
Jak przekazała Prokuratura Krajowa, we wniosku złożonym w ramach konkursu na lata 2019–2021 znalazły się informacje, które nie miały pokrycia w rzeczywistości. Chodziło m.in. o wskazanie kadry oraz lokalizacji punktów pomocy, którymi fundacja w momencie składania dokumentów faktycznie nie dysponowała. W konsekwencji, z powodu nieprawidłowej realizacji zadania, umowa z fundacją została rozwiązana w połowie 2019 roku.
Prawdziwa rola radnej PiS. Prokuratura mówi o fałszerstwach
Z materiału dowodowego wynika, że decyzje operacyjne i organizacyjne w fundacji zapadały z udziałem radnej PiS, choć oficjalnie nie pełniła ona żadnej funkcji w strukturach Ex Bono. Jakby tego było mało, prokuratura zarzuca jej również podrobienie podpisów prezesa zarządu na kilku dokumentach przekazywanych do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Zatrzymany paszport i 10 lat więzienia. Surowe środki wobec radnej PiS
Małgorzata W. została zatrzymana przez prokuraturę i przesłuchana na początku grudnia. Zastosowano wobec niej środki zapobiegawcze, w tym dozór policyjny, zakaz kontaktu z kilkunastoma osobami oraz zakaz opuszczania kraju – w tym celu zatrzymano jej paszport. Dodatkowo nałożono poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł. Radnej PiS grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
„To nagonka polityczna”. Radna PiS przerywa milczenie
Małgorzata W. zaprzecza wszystkim oskarżeniom. W oświadczeniu przesłanym do serwisu Opolska 360 podkreśliła, że kwestie związane z fundacją były przez nią wielokrotnie wyjaśniane publicznie. Jej zdaniem działania prokuratury mają charakter polityczny i są wymierzone w przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości oraz Suwerennej Polski. Radna oświadczyła, że nie dopuściła się zarzucanych jej czynów i uważa się za osobę niewinną.