Służby meteorologiczne podały, że od godz. 6 rano w niedzielę do godz. 6 rano w poniedziałek na rosyjską stolicę spadły ponad 102 litry wody na metr kwadratowy - to znacznie więcej, niż wynosi średnia opadów dla całego sierpnia. Poprzedni dzienny rekord opadów w Moskwie wynosił 63 litry na metr kwadratowy.

Podtopione zostały niektóre ulice, a z kilkudziesięciu samochodów i autobusów, które utknęły w wodzie, ewakuowano ok. 200 osób - podały media. W poniedziałek deszcz wciąż padał, ale nie tak ulewny, a piesi i samochody z trudem poruszali się po zalanych ulicach.

Najgorsza sytuacja panuje w północno-wschodnich dzielnicach, gdzie z brzegów wystąpiła Jauza. Konieczne było zamknięcie dla ruchu niektórych ulic.

Gwałtownym i obfitym deszczom towarzyszą niskie jak na lato temperatury nieprzekraczające 14 stopni C. Takie trudne warunki atmosferyczne panują nie tylko w stolicy, ale całym regionie środkowej Rosji. Służby meteorologiczne podają, że opady mają ustać we wtorek, a od czwartku prognozowana jest nowa fala upałów. (PAP)