Macron: Francja będzie stanowcza wobec Wielkiej Brytanii po Brexicie

18 czerwca 2016

Francuski minister gospodarki Emmanuel Macron uważa, że Francja powinna być stanowcza wobec Wielkiej Brytanii, jeśli kraj ten zdecyduje się wyjść z Unii Europejskiej i Paryż powinien być nieustępliwy wobec Londynu na szczycie UE pod koniec czerwca.

"Jest się w środku lub na zewnątrz (…). Rada Europejska (na szczycie UE 28 czerwca) powinna przedstawić Brytyjczykom +wyraźne przesłanie+ co do konsekwencji Brexitu"- powiedział Macron w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla "Le Monde".

Zauważył, że jeśli dojdzie do Brexitu, Wielka Brytania sama odizoluje się i stanie się tak znacząca jak Guernsey, malutka wysepka na Kanale La Manche u wybrzeży Francji.

Guernsey posiada specyficzny status Dependencji Korony brytyjskiej – nie stanowi formalnie części Zjednoczonego Królestwa, ale faktycznie jest terytorium zależnym od Wielkiej Brytanii; jednak nie należy do Unii Europejskiej.

Według francuskiego ministra jeśli Brytyjczycy chcą zachować dostęp do rynku europejskiego, powinni wnosić wkład do budżetu UE, jak to robią Norwegia i Szwajcaria. W przypadku odmowy "będzie to całkowite wyjście" z UE - podkreślił.

Macron jest zdania, że jeśli referendum doprowadzi do utrzymania Wielkiej Brytanii w UE, szczególny status wynegocjowany na początku tego roku przez Londyn powinien pozostać wyjątkiem tak, aby "uniknąć zakażenia" innych krajów członkowskich, które miałyby podobne wymagania.

Brytyjczycy zdecydują w referendum 23 czerwca, czy opuszczą Unię Europejską, czy pozostaną w jej składzie. Dwa sondaże opublikowane w czwartek, tydzień przed referendum w sprawie dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, wskazują na zwycięstwo zwolenników Brexitu. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.