Kelner z "afery podsłuchowej" przyznał się i odmówił wyjaśnień

Afera podsłuchowa Akta sprawy podczas rozprawy w Sądzie Okręgowym w Warszawie
Afera podsłuchowa Akta sprawy podczas rozprawy w Sądzie Okręgowym w WarszawiePAP / Tomasz Gzell
20 maja 2016

Łukasz N., kelner oskarżony o podsłuchiwanie polityków przyznał się w piątek w Sądzie Okręgowym w Warszawie do zarzuconego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Sąd odtwarza jego wyjaśnienia ze śledztwa.

Po prezentacji podstaw oskarżenia przez prok. Annę Hopfer sąd ustalił, że Łukasz N., urodzony w 1981 r. kelner jednej ze stołecznych restauracji, będzie pierwszym przesłuchiwanym oskarżonym. N. jest chroniony przez policję i jako jedyny z oskarżonych nie zgadza się na podawanie swych danych.

N. oświadczył, że przyznaje się do zarzuconego mu czynu i podtrzymuje wyjaśnienia złożone w śledztwie - przed sądem nie chciał ich składać.

Wcześniej mec. Roman Giertych, pełnomocnik pokrzywdzonych w śledztwie b. szefa MSZ Radosława Sikorskiego i b. ministra finansów Jacka Rostowskiego, oświadczył, że będzie chciał rozszerzenia postępowania dowodowego, by ustalić prawdziwy motyw przestępstwa. "Osoby na ławie oskarżonych to czubek góry lodowej, bo mogło tu dojść do operacji specjalnej delegatury CBA" - dodał.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.