Renesans dżihadu Al-Kaidy. Terroryści skorzystają z zamętu na Bliskim Wschodzie?

An Iranian woman is going to jamkaran mosque to pray. Qom,iran
An Iranian woman is going to jamkaran mosque to pray. Qom,iranShutterStock
31 marca 2016

Założona przez Osamę bin Ladena organizacja ma się dobrze. I może być największym beneficjentem obecnego zamętu na Bliskim Wschodzie.

Państwo Islamskie wciąż trzyma się mocno, jednak od końca 2014 r. organizacja traci kontrolę nad kolejnymi terenami. Zdaniem amerykańskiego think tanku zajmującego się obronnością IHS Jane’s 360 organizacja Abu Bakra al-Baghdadiego w ciągu półtora roku straciła ponad jedną piątą kontrolowanego przez siebie terytorium. Najświeższym ubytkiem jest miasto Palmyra, które z rąk dżihadystów odbiła po świętach syryjska armia. Chociaż jest jeszcze za wcześnie, żeby ogłosić upadek samozwańczego kalifatu ISIS, wygląda na to, że jego postęp został na dobre powstrzymany.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.