To spektakl polityczny - tak sprawę dokumentów dotyczących tajnego współpracownika SB "Bolek" komentuje w Radiu Gdańsk senator PO Sławomir Rybicki. Jego zdaniem akta dotyczące Lecha Wałęsy powinny zostać najpierw sprawdzone przez grafologów, a później upublicznione. "Obrona dobrego imienia Lecha Wałęsy, to jest obrona dobrego imienia Polski" - podkreślił. Nie oznacza to, że nie należy wyjaśniać prawdy historycznej.

Wiceminister kultury Jarosław Sellin z PiS powiedział z kolei w Radiu Gdańsk, że dziś można mieć pewność, że współpraca Lecha Wałęsy z SB była bardzo zaawansowana i polegała na donoszeniu, naprowadzaniu na konkretnych ludzi, za co były prezydent brał pieniądze.

Jarosław Sellin zauważył, że wcześniej mówiono jedynie ogólnie o "uwikłaniu" we współpracę.
Jarosław Sellin przyznał , że w latach '80 Lech Wałęsa dobrze poprowadził walkę Solidarności z komuną. Były prezydent zapewnia, że nie został złamany przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa.

Reklama