Do ataku doszło w Pathankot w stanie Pendżab, w pobliżu granicy z Pakistanem. Na teren jednostki indyjskich sił powietrznych wtargnęło kilku uzbrojonych mężczyzn ubranych w wojskowe mundury. Wywiązała się strzelanina. Nie żyje dwóch żołnierzy i czterech napastników.

Według wstępnych informacji, atakujący nie uszkodzili żadnego ze stacjonujących na terenie bazy myśliwców indyjskiej armii. Na razie nie wiadomo, kim byli napastnicy, choć pojawiły się przypuszczenia, że to islamscy ekstremiści z ugrupowania Dżaisz-e-Mohammad, działającego z terytorium Pakistanu.

Do ataku doszło tydzień po bezprecedensowej wizycie premiera Indii Narendry Modiego w Islamabadzie. Spotkanie z szefem pakistańskiego rządu Nawazem Sharifem dotyczyło możliwości odbudowy wzajemnych relacji. Podejmowane wcześniej próby rozmów były torpedowane przez działania ekstremistów. Niewykluczone, że dzisiejszy atak też ma na celu uniemożliwienie dialogu indyjsko-pakistańskiego.

Reklama