Kaczmarek: W sprawie śledztwa smoleńskiego było dużo zaniedbań, ale teraz jest za późno na wyjaśnienia

Mapa lotu samolotu prezydenckiego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku. Autor: Uwe Dedering; Mareklug, licencja: Creative Commons Attribution-Share Alike 1,2,2.5,3
Mapa lotu samolotu prezydenckiego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku. Autor: Uwe Dedering; Mareklug, licencja: Creative Commons Attribution-Share Alike 1,2,2.5,3Inne
12 listopada 2015

Do takich wniosków doszedł na antenie Radia Gdańsk Janusz Kaczmarek, były minister spraw wewnętrznych i były prokurator krajowy.

Jarosław Kaczyński uważa, że Polska sama powinna dojść do prawdy o katastrofie samolotu. Janusz Kaczmarek sądzi, że w tej sprawie od początku popełniono wiele błędów. Między innymi niewystarczający był nadzór Prokuratora Generalnego, a prokuratorzy wojskowi stwarzali wrażenie jakby mieli coś do ukrycia, biegłych powołano po latach, nie powołano natomiast zespołu składającego się ze specjalistów prawa międzynarodowego.

Janusz Kaczmarek nie jest przekonany czy po latach uda się dojść do prawdy w sprawie katastrofy smoleńskiej. Obawia się też konfliktu o to, kto ma prowadzić śledztwo jeśli zostanie wznowione - prokuratura wojskowa czy cywilna.

Były prokurator krajowy zauważa, że jest jeszcze problem o charakterze międzynarodowym, czyli wraku samolotu, który cały czas jest w Rosji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.