Beata Szydło zaaapelowała o wsparcie dla polskich przedsiębiorców. Wiceprezes PiS odwiedziła zakład przetwórczy w Lesznie pod Warszawą.
"Takie firmy bardzo czekają na wsparcie polskiego rządu, ale go nie mają" - podkreśliła w czasie konferencji prasowej. Dodała też, że należy to zmienić.
"Polskie firmy często są dowodem determinacji i woli trwania, mimo braku wsparcia państwa" - mówiła Beata Szydło.
Według niej, należy stworzyć aktywny, nowoczesny, system wsparcia dla przedsiębiorców, począwszy od systemu podatkowego, który będzie promował inwestujących przedsiębiorców oraz tworzących miejsca pracy.
- Schetyna o Ukrainie i stosunkach z prezydentem: Traktuję propozycję Dudy jako "niezręczność"
- Szydło: Zła sytuacja w górnictwie to wina obecnego rządu
- Kopacz o słowach Szydło: Nie będę przyjmowała lekcji od kogoś, kto nie ma odwagi
- Kolejny sondaż: PiS 10 punktów procentowych przed PO. Jeszcze Lewica, Kukiz i Petru w Sejmie
Beata Szydło zaznaczyła również, że polskie i zagraniczne firmy działające w kraju i poza granicami nie są dziś równo traktowane, te zagraniczne cieszą się przywilejami, co również należy zmienić. Zwróciła też uwagę na odbudowanie szkolnictwa zawodowego, potrzebnego rozwijającym się polskim zakładom.
Wiceprezes PiS zapytana o "frankowiczów" zaznaczyła że wierzy w możliwość pomocy im, a także klientom banków, którzy dziś w Polsce mają najdroższe kredyty. Pytana o inne zagadnienia podkreśliła, że są mniej istotne od zagrożeń trapiących Polskę, takich jak susza, czy sytuacja górnictwa. Zapytania między innymi o działania rządu i próby doprowadzenia do spotkania, poleciła rządowi, by skupił się na pracy i realnych problemach Polski, nie zaś na kampanii wyborczej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu