Kopalnia "Wujek" w Rudzie Śląskiej: Po prawie dwóch miesiącach ratownicy dotarli do ciał

górnik, kopalnia, przemysł
górnik, kopalnia, przemysłShutterStock
16 czerwca 2015

Mężczyźni zaginęli po wstrząsie, do jakiego doszło 18 kwietnia. Jak powiedział rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego Wojciech Jaros, ciała mężczyzn ratownicy zobaczyli wczoraj po 20-tej

Nie udało się jednak do nich dotrzeć, gdyż chodnik jest ciasny, a wyrobisko się osypuje. Temperatura przekracza 40 stopni, a wilgotność wynosi 70-80 procent. Ratownicy mają pełne wyposażenie i aparaty oddechowe.

Wojciech Jaros powiedział, że wydobycie ciał tą drogą, którą dotarli do nich ratownicy, byłoby bardzo trudne. Dlatego też postanowiono wdrożyć inny plan wydobycia ciał - wyjaśnia inżynier Andrzej Szyja z kopalni "Wujek". Kombajn, który drąży wyrobisko, zostanie wycofany, po czym zostanie przekopane około 40 metrów, aby można było zabrać ciała górników.

Operacja potrwa kilka dni. Akcja w rudzkiej części kopalni "Wujek" uważana jest za najtrudniejszą i najdłuższą akcję tego rodzaju w historii polskiego górnictwa.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.