Jeb Bush - główny kandydat republikanów w przyszłorocznych wyborach prezydenckich - wyruszył w podróż do Europy. Dziś i jutro będzie w Berlinie, w czwartek - w Warszawie a następnie uda się do Tallina.
Jeb Bush ogłosi zamiar startu w prawyborach prezydenckich dopiero przyszłym tygodniu. Jest jednak jednym z najpoważniejszych kandydatów partii republikańskiej do nominacji. Choć w ostatnich tygodniach popełnił sporo drobnych błędów i poparcie dla niego spadło, od grudnia zebrał na kampanię ponad 100 milionów dolarów.
Jeb Bush jedzie do Europy, by - jak mówią żartobliwie komentatorzy - zebrać pieczątki w paszporcie, czyli pokazać się jako poważny polityk angażujący się w sprawy międzynarodowe.
- Polska i Zjednoczone Emiraty Arabskie podpisały 4 umowy o współpracy
- Duda śpiewał i tańczył z Arką Noego. I zadeklarował: Wierzę w świetlaną przyszłość dla Polaków
- PKW: Postanowienie ws. referendum dot. JOW-ów musi być opublikowane do 13 lipca
- Procesja z okazji Święta Dziękczynienia dotarła do Świątyni Opatrzności Bożej
Jeb Bush spodziewa się, że w Warszawie będzie pytany o Ukrainę i o Rosję. Jego wcześniejsze wypowiedzi wskazują na to, że zaprezentuje się jako polityk, który opowiada się za twardą polityką wobec Moskwy. Podczas pobytu w Warszawie Jeb Bush spotka się z prezydentem-elektem Andrzejem Dudą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu