Burzliwe negocjacje wokół drugiej debaty telewizyjnej kandydatów na prezydenta. Ma ona się odbyć w czwartek wieczorem w TVN24.
Sztab prezydenta Komorowskiego jeszcze po południu mówił, że stoi ona pod znakiem zapytania, ze względu na warunki stawiane przez współpracowników Andrzeja Dudy. Ten jednak napisał na Twitterze, że polecił swojemu sztabowi przyjęcie "trudnych warunków" stawianych przez zespół prezydenta Komorowskiego. "Polacy oczekują tej debaty" - napisał kandydat PiS na prezydenta.
Wcześniej Robert Tyszkiewicz sugerował, że sztab Andrzeja Dudy może w ogóle zerwać negocjacje. Z tego co usłyszałem podobno proponują format w ogóle bez dziennikarzy - mówił Robert Tyszkiewicz jeszcze przed decyzją kandydata PiS.
Szef sztabu prezydenta Komorowskiego, uważa że formuła w której dziennikarze zadają kandydatom pytania, a potem konkurenci sobie nawzajem jest najlepsza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu