Jürgen Roth: Polski rząd też odpowiada za kłamstwa Putina

IV Marsz z portretami 96 ofiar katastrofy smoleńskiej na ulicach Warszawy
IV Marsz z portretami 96 ofiar katastrofy smoleńskiej na ulicach WarszawyPAP / Paweł Supernak
18 maja 2015

Donald Tusk nie będzie wspominał, jak w latach 2009 i 2010 wchodził Putinowi w tyłek - powiedział w rozmowie z "Wprost" Jürgen Roth, niemiecki dziennikarz, autor książki „Tajne akta S.” o kulisach katastrofy smoleńskiej

Zdaniem Rotha byłemu premierowi Donaldowi Tuskowi zależało na dobrych relacjach z Rosją. Jak powiedział w rozmowie z "Wprost", Tusk w latach 2009 i 2010 wchodził rosyjskiemu politykowi w tyłek.

O swojej książce powiedział, że jego zadaniem jako dziennikarza jest pokazanie dwóch stron tego konfliktu, a czytelnik sam powinien wyciągnąć wnioski. Roth przyznał, że wiedział jak spolaryzowane jest polskie społeczeństwo. O konflikcie między PO i PiS powiedział, że to sytuacja  w której nie ma możliwości prowadzenia żadnego dialogu, a szczególnie w odniesieniu do katastrofy smoleńskiej.

Kiedy porównano Rotha do Macierewicza odparł, że traktowanie jako wariata człowieka o innej opinii jest syndromem postkomunistycznym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Źródło zewnętrzne

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.