Urządzenie do nagrywania w warszawskiej restauracji „Różana” było ukryte w czujniku przeciwpożarowym. Prokuratura wszczyna postępowanie w sprawie „wytworzenia” i „pozyskania” tego podsłuchu.
Jednocześnie umorzono sprawę ewentualnego, nielegalnego nagrywania za pomocą tajemniczego urządzenia. Powód? Ścigania nie chciał wicepremier Tomasz Siemoniak - informuje tvn24.pl.
Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.