Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej broni kontrolerów lotów ze Smoleńska. Według rzecznika tej instytucji Władimira Markina, tak zwany zespół kierowania lotami nie złamał procedur, w trakcie lądowania polskiego Tu-154M.
Innego zdania są polscy prokuratorzy, którzy postawili dwóm kontrolerom lotów zarzut „nieumyślnego sprowadzenia katastrofy” i już wystąpili z wnioskiem o ich przesłuchanie.
Według rzecznika rosyjskiego Komitetu Śledczego, rezultaty dotychczasowego śledztwa nie ujawniły żadnych naruszeń w działaniach zespołu kierowania lotami. -„Oni działali zgodnie z instrukcjami i międzynarodowym prawem” - cytuje Władimira Markina agencja Ria Novosti.
- NPW postawiła zarzuty dla Rosjan ws. katastrofy smoleńskiej
- Katastrofa smoleńska: NPW nie wyklucza uwzględnienia informacji niemieckich służb o zamachu
- NPW: Tomasz Arabski naruszył instrukcję dotyczącą organizacji lotów najważniejszych osób w państwie
- Macierewicz: konferencja NPW "cofa nas do wczesnej Anodiny"
Urzędnik odsyła zainteresowanych do lektury stenogramów z rozmów zarejestrowanych w wieży kontroli lotów. Rzecznik Komitetu Śledczego mówił, że Polska dostała wszystkie zapisy przesłuchań przeprowadzonych w tej sprawie. -„Na wniosek strony polskiej przeprowadzone zostały przesłuchania osób, które mogły dysponować jakąkolwiek wiedzą na temat katastrofy i stenogramy tych rozmów na bieżąco były przekazywane polskiej prokuraturze” - stwierdza Markin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu