Szef Rady Europejskiej leci 31 marca do Tunezji. Donald Tusk poinformował o tym na zakończenie szczytu w Brukseli. Dodał, że poprosił szefową unijnej dyplomacji, by mu towarzyszyła.

Sytuacja w Tunezji, w której doszło przedwczoraj do ataku terrorystycznego, była jednym z tematów omawianych w drugim dniu unijnego szczytu. "Musimy zaoferować wszystko co w naszej mocy, by zapewnić stabilność w Tunezji" - podkreślił szef Rady. Dodał, że nie ma szybkiego rozwiązania dla problemów państw w rejonie Morza Śródziemnego. "Sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana" - powiedział Donald Tusk.