Dbamy o słuch, bo od niego zależy jakość życia

Chirurg podczas operacji
W dniach 10–13 maja w Kajetanach i w Warszawie odbędzie się międzynarodowa konferencja poświęcona implantom ślimakowym i innym technologiom implantacyjnym – CI 2026, Conference on Cochlear Implants and other Implantable Technologies.mat. prasowe / Fot. Maciej Nowicki / mat. prasowe
wczoraj, 21:00
Artykuł partnerski

Profesor Piotr H. Skarżyński ze Światowego Centrum Słuchu w Kajetanach, ekspert Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), opowiada o problemach, które mamy ze słyszeniem, o metodach skutecznej walki z nimi oraz o unikalnym wydarzeniu, do którego dojdzie wkrótce w Polsce.

W dniach 10–13 maja w Kajetanach i w Warszawie odbędzie się międzynarodowa konferencja poświęcona implantom ślimakowym i innym technologiom implantacyjnym – CI 2026, Conference on Cochlear Implants and other Implantable Technologies. To 18. edycja światowego wydarzenia, ale po raz pierwszy w Polsce. Na czym polega jego szczególny charakter?

Od 12 lat staraliśmy się, aby ten kongres odbył się w naszym kraju. Byliśmy już gospodarzami europejskiej edycji poświęconej dzieciom. Teraz w Kajetanach i w Warszawie odbędzie się konferencja, która dotyczy całego aspektu wszczepiania implantów ślimakowych, leczenia głuchoty, odtwarzania słuchu, modelowania słuchu u pacjentów w różnym wieku oraz z różnymi schorzeniami.

Jest to największy kongres w tym zakresie na świecie, a tym samym największy, który nasza specjalizacja, otorynolaryngologia, będzie gościć w Polsce. Wydarzenie będzie okazją m.in. do pokazania dorobku naszego kraju, polskiego wkładu w otolaryngologię i otochirurgię. Bardzo wiele pionierskich operacji zostało przeprowadzonych właśnie tu, w Kajetanach. Eksperci z całego świata będą mieli okazję zobaczyć je teraz na żywo.

Kto przyjedzie do Kajetan?

W kongresie wezmą udział specjaliści ze wszystkich kontynentów. I to mimo że w niektórych krajach sytuacja gospodarcza jest trudna z powodu różnego rodzaju konfliktów zbrojnych. Na szczęście udało się tak poprowadzić wszelkie sprawy związane z formalnościami przyjazdowymi i kalendarzami tych specjalistów, aby mogli przyjechać do Polski, wziąć udział w kongresie i wymienić się swoimi doświadczeniami. Będą to najwybitniejsi eksperci w swoich dziedzinach.

Specjalizacje na poszczególnych kontynentach układają się rozmaicie. Na przykład badania genetyczne są domeną Japończyków. Kwestie nowych technologii to Australia, Austria, Stany Zjednoczone. Analizę tego, co nowatorskiego można wprowadzać w krajach z mniejszym produktem krajowym brutto, prezentują kraje Ameryki Południowej. Swoje specjalizacje mają też poszczególne państwa azjatyckie.

Wszechstronna pomoc

Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu jest wiodącym w Polsce instytutem badawczym (kategoria A+) oraz wysoko wyspecjalizowanym szpitalem zapewniającym kompleksową opiekę osobom z uszkodzeniami narządu słuchu, głosu, mowy, równowagi i oddychania. Najważniejszą jednostką Instytutu jest Światowe Centrum Słuchu, w którym jest prowadzona główna działalność naukowa, dydaktyczna i kliniczna. Znajduje się ono w Kajetanach, 20 km od centrum Warszawy. W Instytucie jest wykonywanych ponad 15 tys. procedur chirurgicznych rocznie. W 98,7 proc. operacje są planowane i większość przeprowadzana w dniu przyjęcia pacjenta. Do tej pory wszczepiono ponad 20 tys. różnych typów aktywnych implantów słuchowych, co sytuuje Instytut w światowej czołówce. W przychodniach otolaryngolodzy, audiolodzy, foniatrzy, logopedzi, surdopedagodzy, psycholodzy, inżynierowie kliniczni oraz technicy udzielają i przeprowadzają rocznie ponad 200 tys. konsultacji i badań.

Podczas kongresu specjaliści będą się wymieniać doświadczeniami związanymi z technologiami oraz rozmawiać o tym, jak najlepiej wykorzystywać je w poszczególnych specjalnościach z uwzględnieniem lokalnych uwarunkowań i specyfiki poszczególnych krajów.

Co będzie wiodącym wątkiem tegorocznej edycji konferencji?

Myślę, że najważniejszym tematem dyskusji będzie dopasowywanie optymalnych rozwiązań do zróżnicowanych potrzeb i możliwości pacjentów, ocena tego, które rozwiązanie wybrać – np. kiedy postawić na aparat słuchowy, a kiedy konieczny jest już implant. Kolejna sprawa to wykorzystanie robotów. Mamy wiele dobrych doświadczeń, wiele z nich wiąże się z dużymi nakładami finansowymi. Kilka tygodni temu w Polsce odbyła się pierwsza operacja z użyciem jednego z robotów i to także pokażemy.

Tematem, który budzi bardzo duże emocje, są w pełni wszczepialne implanty słuchowe, czyli takie, których nie widać z zewnątrz. Jesteśmy jednym z pięciu ośrodków na świecie, które przeprowadziły procedurę wszczepień takich implantów. Teraz dysponujemy wynikami ponad 12-miesięcznych obserwacji pacjentów poddanych temu zabiegowi, dzięki czemu zostaną zaprezentowane blaski i cienie takiego rozwiązania wraz z rekomendacją, dla kogo jest ono przeznaczone.

Istnieją również nowe rozwiązania w rehabilitacji związane z wykorzystaniem nowych technologii, narzędzi cyfrowych w taki sposób, aby maksymalizować efekty. W niektórych krajach bardzo duży nacisk jest kładziony na same tylko operacje i trzeba przyznać, że są one realizowane bardzo dobrze. Jednakże później pacjenci często nie mają dostępu do prawidłowo prowadzonej, efektywnej rehabilitacji. Kongres stwarza okazję do wymiany tego rodzaju doświadczeń. Wiodącymi krajami są tu państwa Zatoki Perskiej, Arabia Saudyjska, gdzie istnieje duże oczekiwanie, aby technologie, dostępne przecież finansowo, były użytkowane w sposób jak najbardziej efektywny.

Czy możemy zdefiniować, podsumować, na czym skupia się nowoczesna otorynolaryngologia, w tym audiologia oraz foniatria?

W zakresie otorynolaryngologii mamy takie trzy aspekty. To są kwestie uszu, nosa i gardła. W obrębie uszu i niedosłuchów, oprócz tego, o czym już szerzej powiedziałem, mamy kwestię badań genetycznych oraz wprowadzania komórek macierzystych, które mogą zastąpić te źle funkcjonujące. Są już pewne jednostki chorobowe, w przypadku których taką terapię można zastosować, ale dotyczy to na razie bardzo wąskich grup pacjentów. Wymaga to bardzo odpowiedzialnego podejścia i dyskusji o wynikach. Podczas kongresu prace na ten temat zostaną zaprezentowane przez ośrodki z USA, Hiszpanii oraz Chin.

Nie zapominamy o tym, że czasami niedosłuch jest spowodowany nie tylko przez problemy związane z uszami, lecz także z górnymi drogami oddechowymi. Mamy tutaj całą gamę możliwości leczenia i aspektów związanych z przeciwciałami monoklonalnymi, które są dostępne jako terapie w leczeniu astmy, chorób górnych dróg oddechowych, różnego rodzaju alergii.

Przedmiotem kongresowych obrad nie będą kwestie foniatryczne, ale dodam, że kilka miesięcy temu w Kajetanach odbyła się jedna z pionierskich operacji odtwarzania głosu. Będą miały miejsce prezentacje poświęcone temu, w jaki sposób zaburzenia głosu mogą być pierwszym krokiem w diagnostyce – w badaniach przesiewowych, w których na podstawie wymowy można rozpoznać, że ktoś ma problem ze słuchem.

Będziemy również mówić o powikłaniach związanych z nowotworami. Agresywne terapie, w tym chemioterapia, konieczne u niektórych pacjentów dotkniętych nowotworami mogą bowiem wpływać także na słuch. Włączamy tu więc kwestie onkologiczne i pytamy, co możemy zrobić, co zaoferować takiemu pacjentowi na różnych szerokościach geograficznych.

Jakie korzyści mają pacjenci z postępu w tych naukach, o których rozmawiamy?

Jeśli chodzi o korzyści dla pacjentów, to często jesteśmy pytani, jak je mierzymy. Bardzo prostym miernikiem jest lepsze rozumienie mowy, w szczególności w szumie, hałasie, w miejscu pracy czy w czasie wolnym podczas spotkań z rodziną czy uprawiania hobby. Poprawa słyszenia wprost przekłada się na to, że pacjenci nie zamykają się w swoich środowiskach, częściej wychodzą do bliskich, znajomych, są bardziej aktywni zawodowo – co przecież wpływa również na gospodarkę. Widzimy zdecydowanie, że osoby, które korzystają z różnych rozwiązań poprawiających słyszenie, są bardzo aktywne zawodowo. Pobierają zatem mniej środków socjalnych, co zmniejsza obciążenia różnych systemów emerytalnych, rentowych czy ubezpieczeniowych.

Wymienię trudny aspekt, o którym często ostatnio się mówi, jakim są zaburzenia kognitywne, poznawcze. Dotykamy tu również kwestii ograniczenia liczby przypadków depresji i innych problemów oraz chorób psychicznych.

To tylko przykłady sytuacji, gdy możemy osiągnąć poprawę jakości życia dzięki trosce o lepszy słuch.

Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu jest wiodącym w Polsce ośrodkiem badawczym i wysokospecjalistycznym szpitalem. Jak podał w niedawnym podsumowaniu 2025 r. Urząd Patentowy RP: „Uczelnie, w tym Uniwersytet Jagielloński, Gdański Uniwersytet Medyczny i Uniwersytet Warszawski, a także kolejna publiczna instytucja badawcza – Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu, stanowią połowę czołowych polskich wnioskodawców w Europejskim Urzędzie Patentowym”. Jakie badania obecnie są prowadzone?

Było to dla nas miłą niespodzianką. Nie spodziewaliśmy się, że nasz dorobek zostanie odzwierciedlony w tego typu statystykach. Współpracujemy z różnymi jednostkami, nie tylko z Polski, lecz także z zagranicy. To efekt chociażby tego, co się wydarzyło podczas pierwszej prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej w roku 2011. Obecnie prowadzone badania przede wszystkim koncentrują się wokół analitycznych zastosowań cyfrowej medycyny pozwalających wcześniej badać i właściwie diagnozować słuch przy użyciu urządzeń medycznych. Drugi obszar jest związany z ośrodkowymi zaburzeniami przetwarzania słuchowego. Coraz więcej dzieci korzysta z różnego rodzaju urządzeń cyfrowych – smartfonów czy tabletów. Dzieci te (w większości) słyszą dobrze, ale gorzej rozumieją mowę i inne sygnały docierające do nich z zewnątrz. Wychodząc naprzeciw tym potrzebom, stworzyliśmy cały program dedykowany najmłodszym. To nasz produkt eksportowy. Został doceniony w Polsce m.in. nagrodą Polski Produkt Przyszłości, a obecnie z powodzeniem jest implementowany we współpracujących z nami ośrodkach w Azji Środkowej (m.in. w Kirgistanie i Kazachstanie) oraz Argentynie i Brazylii.

Chronimy i patentujemy nasze dobra intelektualne. Obejmuje to także modyfikację obecnie dostępnych rozwiązań wszczepialnych. Czyli mówimy już nie tylko o diagnostyce, lecz także o chirurgii. Czasami zmiana jakiegoś elementu o milimetr, półtora oznacza znacznie lepszy efekt dla pacjenta.

7741a5e4-b9c7-4ffb-9f38-33275a073f58-39124529.jpg

Wspomnę też o niehomogennej części naszej działalności, czyli o rehabilitacji. Mamy różnego rodzaju terapie – ponieważ dotyczą różnych języków, regionów, kategorii wiekowych pacjentów – w których kontekście staramy się, aby pewne rozwiązania również były patentowane. Tak abyśmy potem mogli je dalej rozwijać wspólnie z partnerami. Wykorzystujemy wiedzę i doświadczenia szerokiego grona specjalistów, którzy bardzo często mają fantastyczne pomysły. Łącząc je z praktyką kliniczną, możemy osiągać bardzo dobre wyniki.

A jaka jest skala pomocy świadczonej przez szpital Instytutu?

Wykonujemy kilkanaście tysięcy procedur chirurgicznych rocznie, ale nie byłoby to możliwe, gdyby nie kilkadziesiąt ośrodków współpracujących w Polsce i za granicą – przygotowujących pacjenta, uświadamiających, że można zrobić coś więcej ze słuchem, z górnymi drogami oddechowymi, z głosem. Dzięki temu pacjenci również wiedzą, że gdy po operacji w Kajetanach wrócą do swojego miejsca zamieszkania, będą mieli blisko specjalistę, który będzie w stanie im pomóc. Właśnie dzięki zaangażowaniu ponad tysiąca specjalistów i rehabilitantów możemy efektywnie prowadzić całą ścieżkę pacjenta, co przynosi efekty długoterminowe, a nie tylko w postaci jednorazowego zabiegu.

Zapytam jeszcze, skąd współcześnie biorą się problemy ze słuchem? Które należą do najpowszechniejszych i jak skutecznie można z nimi walczyć?

Problemy możemy podzielić na kilka typów. Pierwszy obejmuje noworodki, w przypadku których wykonywane są badania przesiewowe. Wykrywają one coraz mniejszą liczbę poważnych problemów, mamy bowiem coraz lepiej prowadzone ciąże oraz większą świadomość matek, czego nie robić w ich trakcie. Kiedyś rodziło się ok. trojga dzieci na tysiąc z dużym problemem ze słuchem, w tej chwili są to dwa promile. Następny typ możemy określić jako problemy nabyte. Są one związane m.in. z powiększonym migdałkiem gardłowym czy przebytymi infekcjami i dotyczą dzieci w wieku przedszkolnym, szkolnym. Problemy te dotyczą kilkunastu procent dzieci i często są odwracalne w zakresie operacyjnym czy leczenia zachowawczego.

Chronimy i patentujemy nasze dobra intelektualne. Obejmuje to także modyfikację obecnie dostępnych rozwiązań wszczepialnych. Czyli mówimy już nie tylko o diagnostyce, ale także o chirurgii. Czasami zmiana jakiegoś elementu o milimetr, półtora oznacza znacznie lepszy efekt dla pacjenta

I wreszcie mamy 75 proc. 70-latków, którzy mają jakiś problem ze słuchem. Słuch w naturalny sposób degeneruje wraz z wiekiem i to jest czas, kiedy trzeba w jakiś sposób interweniować, aby seniorzy nie byli pozostawieni sami sobie, nie żyli w świecie ciszy.

Czym jest otorynolaryngologia

Otorynolaryngologia to dziedzina obejmująca rozpoznawanie i leczenie chorób nosa (rynologia), gardła i krtani (laryngologia) oraz uszu (otologia, otiatria).

Wady słuchu uważa się za jedną z najszybciej rozwijających się chorób cywilizacyjnych. Według raportu WHO do 2050 r. prawie 2,5 mld ludzi na całym świecie – czyli jedna na cztery osoby – będzie miało pewien stopień ubytku słuchu.

Do tego musimy dodać nieprzewidywalne sytuacje. Chodzi o uszkodzenia związane z hałasem, nabyte, wirusowe – tak jak to było w przypadku COVID-19 – które mogą spowodować problemy niezależnie od naszego wieku. Jak widać, grono potencjalnych pacjentów jest duże, a my się staramy, aby nowoczesne metody leczenia były dostępne dla wszystkich, i to w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.

Jacek Pochłopień

partner

d3d45907-c959-497d-972b-88754aed38c5-39124534.jpg
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.