Policja chce kar dla liderów rolniczych protestów. Wniosek już w sądzie

Policjanci kontrolują dokumenty rolników na miejscu rolniczej blokady na wjeździe do Warszawy od strony wschodniej
Policjanci kontrolują dokumenty rolników na miejscu rolniczej blokady na wjeździe do Warszawy od strony wschodniejPAP / Tomasz Gzell
17 lutego 2015

Stołeczna policja domaga się kary dla dwóch liderów rolniczych protestów w Warszawie. Chodzi o ubiegłotygodniową manifestację około 200 osób przed Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Do sądu trafił wniosek o ukaranie szefa rolniczego OPZZ Sławomira Izdebskiego oraz przewodniczącego zgromadzenia Arkadiusza Ługowskiego.

Jak przypomina rzecznik komendy Warszawa-Śródmieście Robert Szumiata, protest był nielegalny. Organizatorzy nie mieli na niego zgody Ratusza, bo za późno zgłosili swoje plany. W dodatku ich dokumentacja nie była kompletna.

Według prawa, za to wykroczenie grozi kara 14 dni aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna.

Rolnicy zjawią się w Warszawie ponownie - pojutrze. Na pikietę mają już wszystkie wymagane pozwolenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.