Ewa Kopacz krytycznie o pomyśle wysyłania polskich wojsk na Ukrainę. Szefowa rządu odnosiła się do sugestii byłego opozycjonisty Zbigniewa Bujaka.

Premier mówiła dziennikarzom w Sejmie, że taka propozycja padła też z ust kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Andrzeja Dudy. Jej zdaniem, taka deklaracja jest przerażająca. "Ja mogę powiedzieć tylko jedno: PiS zawsze ciągnęło do wojny, a Platforma jest partią pokoju" - powiedziała.

W poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej zdecydowali o utrzymaniu dotychczasowych sankcji wobec Rosji, nałożonych w odpowiedzi na aneksję Krymu oraz walki na wschodzie Ukrainy.