Francja chce więcej żołnierzy i zapowiada walkę z terroryzmem

21 stycznia 2015

Francja zamierza chwilowo zrezygnować z likwidacji w swoich siłach zbrojnych kolejnych kilku tysięcy etatów. To reakcja na niedawne zamachy terrorystyczne w Paryżu.

Na specjalnym posiedzeniu rady obrony kraju prezydent Francois Hollande poinformował, że jednym z kroków w walce z terroryzmem będzie utrzymanie obecnego stanu etatów we francuskiej armii. Wcześniej planowano likwidację do 2019 roku ponad dwudziestu pięciu tysięcy stanowisk. Teraz podjęto decyzję, że w zależności od broni i specyfiki oddziału z tej liczby utrzymanych zostanie siedem i pół tysiąca etatów. Francois Hollande oznajmił, że w ramach operacji patrolowania najbardziej newralgicznych i najbardziej uczęszczanych miejsc w kraju rozlokowanych jest już ponad 10 tysięcy żołnierzy uczestniczących w patrolach. Zmiany technologii i strategii obronności kraju pozwalały na likwidację stanowisk, gdyż charakter konfliktu zbrojnego w ciągu ostatnich dziesięcioleci się zmieniał. Dlatego w latach 2008-2014 zlikwidowano w armii 54 tysiące etatów. 

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.