Ukraina. Trwają ostrzały mimo zawieszenia broni

28 września 2014

Mimo trzeciego już zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy nadal trwa ostrzał pozycji ukraińskich wojsk. Jakoby prowadzą je samodzielne grupy separatystów.

"Tradycyjnie" ostrzeliwane jest donieckie lotnisko oraz okolice miast Debalcewo, Mariupol i Szczastia. Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Łysenko podkreśla, że za ostrzał odpowiadają samodzielnie działające uzbrojone bojówki, które nie podporządkowują się żadnej władzy. Sprawą zajmuje się wspólna grupa, w skład której wchodzą rosyjscy i ukraińscy wojskowi oraz przedstawiciele OBWE.

Minionej doby nie zanotowano strat wśród wojskowych. Zginęło jednak 2 cywilów, a 3 zostało rannych. Na zdobytych przez siebie terytoriach, między innymi, w Stachanowie separatyści zaczęli niszczyć ukraińską symbolikę i literaturę w szkołach. Mają tam być przywiezione podręczniki z Rosji.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony informuje też, że Rosja nadal zwiększa swoją obecność na północy Krymu przy granicy z obwodem chersońskim.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.