Wielki sukces Polski, ale też samego premiera - tak zdaniem prezydenta należy oceniać możliwą nominację Donalda Tuska na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Bronisław Komorowski skomentował sytuację przed jutrzejszym unijnym szczytem w Brukseli podczas jednodniowej wizyty na Słowacji.

Prezydent powiedział, że "bardzo realną propozycję i szansę na objęcie niesłychanie ważnego i eksponowanego stanowiska w Unii Europejskiej" należy traktować jako ogromny sukces Polski. "Jako fragment sukcesów Polski w całym 25-leciu, ale również jako docenienie osobistych zasług i umiejętności premiera" - podkreślił Bronisław Komorowski. Dodał przy tym, że "nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca". "Poczekajmy jeszcze trochę, zobaczymy co następny dzień przyniesie" - powiedział prezydent.

Jutrzejszy szczyt w Brukseli, na którym mają zostać obsadzone kluczowe stanowiska w Unii Europejskiej, był jednym z tematów wczorajszego wieczornego spotkania prezydenta z premierem, a także marszałek Sejmu Ewa Kopacz oraz szefami resortów spraw zagranicznych i obrony - Radosławem Sikorskim i Tomaszem Siemoniakiem.