Inwestycje wyborcze. Dlaczego władze nie chcą otworzyć ukończonych dróg i szpitali?

7 sierpnia 2014

Nowe drogi, szpitale, obiekty sportowe – zazwyczaj narzekamy, że ich budowa się ślimaczy. Ale tym razem jest inaczej – inwestycje są ukończone, ale lokalne władze zwlekają z ich otwarciem. Czekają do wyborów

Pod kątem inwestycji ten rok jest dla samorządów kluczowy. Wybory odbędą się 16 listopada, dlatego gminom zależy, by wstęgi przecinać jak najbliżej tej daty. Liczą, że dzięki temu wyborcy lepiej zapamiętają ich sukcesy. Ale na razie, mieszkańcy są raczej zniecierpliwieni.

O jednej z takich sytuacji poinformował nasz czytelnik. Od kilku tygodni policja w warszawskim Wawrze wyłapuje kierowców korzystających z drogi łączącej ul. Panny Wodnej ze Skalnicową. Jezdnia wydaje się gotowa do użytku, już w maju pojawiały się pytania od kierowców, czemu wciąż nie można z niej korzystać i dlaczego brakuje informacji na ten temat. Ta dziwna sytuacja trwa do dziś. – Odcinek jest nadal zamknięty dla ruchu, znaki są ustawione, choć czasami są przewracane przez samych kierowców, którzy chcą tamtędy przejechać. Do 13 sierpnia będzie uruchomione oświetlenie i potem jak najszybciej oddamy ulicę do użytku – zapewnia nas jeden z pracowników urzędu dzielnicy Wawer.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png