Rosjanin miał dokonać egzekucji w Warszawie. Donald Tusk ujawnił szczegóły

zatrzymanie
Polskie służby zatrzymały obywatela Rosji, który według premiera Donalda Tuska został zwerbowany przez rosyjskie służby specjalne i miał dokonać zabójstwa w Warszawie.GazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe przygotowane przy pomocy sztucznej inteligencji
37 minut temu

Polskie służby zatrzymały obywatela Rosji, który według premiera Donalda Tuska został zwerbowany przez rosyjskie służby specjalne i miał dokonać zabójstwa w Warszawie. Celem był mężczyzna posiadający obywatelstwo Stanów Zjednoczonych i Ukrainy. Do zatrzymania podejrzanego doszło 7 sierpnia. Premier ocenił, że akcja służb zapobiegła zamachowi w ostatniej chwili.

Jak informuje Polsat, Donald Tusk ujawnił szczegóły sprawy podczas konferencji prasowej. Szef rządu przekazał, że zatrzymany obywatel Rosji miał działać na zlecenie rosyjskich służb, a jego zadaniem było przeprowadzenie w Warszawie egzekucji osoby posiadającej jednocześnie obywatelstwo amerykańskie i ukraińskie. Nazwiska potencjalnej ofiary nie podano.

Rosjanin zatrzymany w związku z planowanym zamachem w Warszawie

Do zatrzymania doszło 7 sierpnia. Donald Tusk podkreślił, że operację przeprowadzono dzięki współpracy polskich służb, w tym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policji. Z informacji przekazanych przez premiera wynika, że działania były prowadzone również w kontakcie ze stroną amerykańską.

Według szefa rządu mężczyzna zatrzymany przez polskie służby został wcześniej zwerbowany przez rosyjskie struktury. Miał następnie otrzymać zadanie zabicia w Warszawie konkretnej osoby. Donald Tusk zaznaczył, że planowany atak został udaremniony na bardzo późnym etapie przygotowań.

– Dzięki naprawdę błyskotliwej akcji naszych służb 7 sierpnia zatrzymaliśmy obywatela Rosji, zwerbowanego przez rosyjskie służby, którego zadaniem było wykonanie egzekucji na obywatelu amerykańskim i ukraińskim – powiedział premier podczas konferencji.

Jak relacjonuje Polsat, Donald Tusk wskazał, że niedoszła ofiara była osobą uznawaną przez rosyjskie władze za niewygodną. Nie ujawnił jednak ani jej nazwiska, ani charakteru działalności, która mogła spowodować zainteresowanie rosyjskich służb.

Obywatel USA i Ukrainy celem rosyjskich służb

Premier zwrócił uwagę na szczególny wymiar sprawy wynikający z obywatelstwa osoby, która miała stać się celem ataku. Chodzi o obywatela Stanów Zjednoczonych posiadającego jednocześnie obywatelstwo ukraińskie. Atak miał zostać przeprowadzony na terytorium Polski, czyli państwa należącego do NATO.

Donald Tusk ocenił, że byłaby to sytuacja bezprecedensowa. Jak zaznaczył, chodziłoby o próbę zabójstwa obywatela Stanów Zjednoczonych na zlecenie rosyjskich służb na terytorium innego państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Premier nie przekazał informacji dotyczących sposobu, w jaki zamach miał zostać przeprowadzony. Nie wiadomo również, jak długo zatrzymany Rosjanin przebywał w Polsce, kiedy został zwerbowany ani jakie materiały zgromadziły służby przed zatrzymaniem.

Nie podano również personaliów podejrzanego. Ograniczony zakres informacji może wynikać z trwających czynności operacyjnych i procesowych oraz konieczności ochrony osoby, która miała być celem.

Akcja ABW i policji przeciwko rosyjskim operacjom

Sprawa wpisuje się w serię działań polskich służb dotyczących aktywności rosyjskiego wywiadu, operacji wpływu i przygotowywania aktów dywersji. W ostatnich latach ABW prowadziła kilka dużych postępowań dotyczących osób podejrzanych o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi.

Jednym z najpoważniejszych śledztw była sprawa siatki szpiegowskiej prowadzącej rozpoznanie m.in. infrastruktury krytycznej. ABW informowała wcześniej o zatrzymywaniu kolejnych osób podejrzewanych o wykonywanie zadań zlecanych przez rosyjski wywiad. Obejmowały one obserwację obiektów, przekazywanie informacji oraz przygotowywanie działań dywersyjnych.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego informowała również w sierpniu 2026 r. o wykryciu mechanizmu finansowania przez Rosję działań prowadzonych w środowisku ukraińskich uchodźców w Polsce. W Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Zakopanem i Bydgoszczy zatrzymano dziewięciu obywateli Ukrainy i dwóch obywateli Białorusi. Według ABW osoby te miały powiązania w Rosji i Białorusi oraz uczestniczyć w organizowaniu opłacanych demonstracji. Służby oceniły te działania jako element rosyjskich operacji wpływu.

Rosyjskie działania w Polsce coraz poważniejszym problemem

Aktywność rosyjskich służb w Polsce nie ogranicza się do klasycznego szpiegostwa. W prowadzonych w ostatnich latach postępowaniach pojawiały się także wątki dotyczące rozpoznawania infrastruktury transportowej, wojskowej i krytycznej, propagandy, cyberataków oraz przygotowywania działań sabotażowych.

W 2023 r. ABW informowała o rozbiciu grupy działającej na rzecz rosyjskiego wywiadu. Jednym z zatrzymanych był obywatel Federacji Rosyjskiej, który według służb prowadził rozpoznanie infrastruktury krytycznej w kilku województwach i przekazywał wyniki zleceniodawcom. Za realizowane zadania miał otrzymywać wynagrodzenie.

Skala zagrożenia była w kolejnych latach wielokrotnie podkreślana przez przedstawicieli polskich władz. Służby prowadziły postępowania dotyczące m.in. przygotowywania podpaleń, aktów sabotażu i operacji dezinformacyjnych. Donald Tusk informował wcześniej, że w części spraw ślady prowadziły do rosyjskich struktur lub osób działających na ich zlecenie.

Zabójstwo krytyka Kremla w Białej Podlaskiej

Dodatkowym kontekstem dla najnowszych informacji jest zabójstwo rosyjskiego artysty i krytyka władz Federacji Rosyjskiej w Białej Podlaskiej w czerwcu 2026 r. Ofiarą był mężczyzna występujący publicznie jako Simon Skrepecki.

Został zaatakowany 15 czerwca. Według informacji prokuratury napastnik podszedł do niego na jednym z osiedli i oddał kilka strzałów z broni krótkiej. Donald Tusk mówił później, że wszystko wskazuje na polityczny charakter zabójstwa, zaznaczając jednocześnie, że ostateczne ustalenia wymagają twardych dowodów.

Premier podkreślał wówczas, że gdyby potwierdziło się działanie na zlecenie Rosji, mielibyśmy do czynienia z terroryzmem państwowym. Sprawa pokazała jednocześnie, że osoby otwarcie krytyczne wobec rosyjskiego reżimu mogą być narażone na zagrożenie także poza granicami Federacji Rosyjskiej.

Zamach na obywatela USA na terytorium państwa NATO

Najnowsza sprawa ma jednak dodatkowy wymiar międzynarodowy. Według informacji przekazanych przez Donalda Tuska niedoszła ofiara była obywatelem USA. Oznacza to, że w przypadku realizacji planu doszłoby do zabójstwa obywatela jednego państwa NATO na terytorium innego państwa Sojuszu przez osobę działającą – według polskiego premiera – na zlecenie rosyjskich służb.

Tusk wskazał właśnie ten element jako szczególnie istotny. Podkreślił przy tym współpracę polskich służb z partnerami amerykańskimi.

Na obecnym etapie nie ujawniono, jakie zarzuty przedstawiono zatrzymanemu ani jaki środek zapobiegawczy został wobec niego zastosowany. Nie podano także szczegółów dotyczących przygotowań do zamachu. Ujawnione informacje pozwalają jednak stwierdzić, że polskie służby traktowały zagrożenie jako realne i wymagające natychmiastowego działania.

Frazy kluczowe: Rosjanin zatrzymany w Warszawie, zamach w Warszawie, Donald Tusk, rosyjskie służby, ABW, obywatel USA, obywatel Ukrainy, rosyjski wywiad, rosyjskie służby specjalne, zamach na obywatela USA, Rosja, bezpieczeństwo Polski, NATO, rosyjska dywersja, Simon Skrepecki

Źródła:

  • Polsat – relacja z konferencji prasowej Donalda Tuska z 13 sierpnia 2026 r.
  • Interia – informacje o zatrzymaniu Rosjanina 7 sierpnia i planowanym zamachu w Warszawie.
  • Wirtualna Polska – relacja z wypowiedzi Donalda Tuska dotyczącej zatrzymania i planowanej „egzekucji”.
  • Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego – informacje o działaniach inspirowanych i finansowanych przez Rosję oraz zatrzymaniach przeprowadzonych w Polsce.
  • Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego – informacje dotyczące wcześniejszej rosyjskiej siatki szpiegowskiej i rozpoznawania infrastruktury krytycznej.
  • „Rzeczpospolita”/PAP – informacje dotyczące zabójstwa Simona Skrepeckiego w Białej Podlaskiej i wypowiedzi Donalda Tuska o możliwym politycznym charakterze zbrodni.
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.