Policja sprawdzi czy szaleniec z sopockiego molo był pod wpływem narkotyków

Sopot
SopotShutterStock
20 lipca 2014

32-letni kierowca hondy wjechał przed północą w tłum ludzi w Sopocie. Rozpędzone auto wtargnęło na molo. Kilkanaście osób zostało rannych.

Sprawdzamy, czy mężczyzna nie był pod wpływem narkotyków - mówi IAR sierżant sztabowa Karina Kamińska z sopockiej policji. Jego krew została zabezpieczona do badań laboratoryjnych. Wcześniej mężczyzna został przebadany pod względem obecności alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że był trzeźwy.

Policjanci zabezpieczyli ślady na miejscu szaleńczego rajdu. Dziś mają sprawdzić monitoring i przesłuchać świadków. Kierowca nie został jeszcze przesłuchany.

Policja wstępnie kwalifikuje zdarzenie jako wypadek komunikacyjny. Kwalifikacja może się zmienić na spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.