Osiem osób zginęło w wyniku ostrzału rakietowego na półwyspie Synaj. Wśród zabitych jest siedmiu cywilów i jeden żołnierz. W ataku rannych zostało 25 osób.

Jeden z pocisków wystrzelonych przez islamskich rebeliantów wybuchł przed sklepem w głównym mieście północnej cześci półwyspu - Al-Arisz. Celem dwóch pozostałych rakiet były posterunki wojskowe.



Graniczący z Izraelem i Strefą Gazy Synaj, gdzie doszło do zamachu, to obecnie najbardziej niespokojne miejsce w Egipcie. Od czasu obalenia islamistów z Bractwa Muzułmańskiego często dochodzi tam do ataków terrorystycznych oraz starć bojowników z wojskiem i policją.