Bilans starć na wschodzie Ukrainy: 122 osoby zginęły

Prorosyjskie bojówki "Wostok" w Doniecku. Fot.  EPA/PHOTOMIG
Prorosyjskie bojówki "Wostok" w Doniecku. Fot. EPA/PHOTOMIGPAP/EPA / PHOTOMIG
1 czerwca 2014

122 osoby zginęły, a prawie 200 zostało rannych w wyniku kryminalnych działań obywateli Rosji na Ukrainie. Takie stanowisko przedstawiła Prokuratura Generalna w Kijowie, prowadząca wstępne śledztwo w sprawie szkolenia najemników, którzy potem brali udział w krwawych zamieszkach.

Prokuratura Generalna oświadczyła, że ma jednoznaczne dowody na bezpośredni udział Rosjan w konflikcie zbrojnym na Ukrainie. Zdaniem śledczych, na terenie Rosji powstały specjalne centra, w których przygotowywano i szkolono najemników. Następnie byli oni przerzucani na Ukrainę w celu wywoływania zamieszek i podgrzewania konfliktu.

Prokuratura zarzuciła też rosyjskiej Służbie Granicznej, że w zamian za nagrody pieniężne jej funkcjonariusze przepuszczają uzbrojonych najemników z Rosji na Ukrainę, gdzie potem biorą oni udział w działaniach terrorystycznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.