Internet może stać się kolejnym polem bitwy w rywalizacji Rosja -USA - wynika z wypowiedzi rosyjskiego prezydenta. Władimir Putin oznajmił dziś, że internet jest dziełem CIA i "w ten sposób się rozwija". Rosyjski prezydent zapowiada walkę o interesy swojego kraju.

Putin zareagował w ten sposób na pytanie jednego z blogerów, który zwrócił uwagę na to, że rosyjska wyszukiwarka Yandex ma swoje serwery poza granicami Rosji.

Zdaniem Putina, zasoby internetowe ważne z punktu widzenia interesów Rosji powinny znaleźć się na jej terytorium. Pierwszym krokiem, który ma poprawić bezpieczeństwo ma być przeniesienie wszystkich portali społecznościowych na serwery znajdujące się w Rosji. Według Putina, internet jako projekt CIA rozwija się pod kontrolą tych służb, a wszystkie dane znajdujące się na amerykańskich serwerach są szpiegowane i sprawdzane. Prezydent Putin wyraził nadzieję, że internet będzie się rozwijał w Rosji intensywnie i szybko stanie się narzędziem w obronie interesów kraju.

Rosyjski parlament uchwalił w zeszłym tygodniu ustawę, która nakłada obowiązek na rosyjskie portale społecznościowe posiadanie serwerów w Rosji. Według krytyków tego rozwiązania jest to kolejny krok do ograniczania wolności słowa w internecie.

Reklama